strona: 28        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Piłka nożna

Zawirowania wokół polskiej piłki, a jej atrakcyjność


Kolejny sezon, kolejna zagadka - sukces czy porażka, rywalizacja czy afery? Na odpowiedzi musimy jeszcze trochę poczekać. Po klęsce na mundialu, każdy z nas myśli, że może być już tylko lepiej - ale czy słusznie?

Sytuacja na rynku transferowym w Polsce nigdy nie była jeszcze tak fatalna. Do naszych klubów trafili piłkarze nikomu nieznani, najczęściej z niższych lig europejskich jak również polskich. Nie chciałbym nazwać ich odrzutami, ale tylko te słowo ciśnie mi się na usta. Dan Petrescu po sukcesie rumuńskich klubów w pucharze UEFA stwierdził, iż chyba już każdy piłkarz z tego kraju musi lepiej kopać piłkę od Polaka. Podobną strategię przyjęły inne kluby Orange Ekstraklasy. Po co kupować zawodnika jak można go wziąć nieodpłatnie? Dlatego odbyło się wiele „ bezgotówkowych” transferów. Jak wszyscy wiemy dobrego piłkarza za darmo nikt nam nie da. A tym czasem kolejni kluczowi zawodnicy odchodzą za granicę. Mowa choćby o Jeleniu czy Piechnie. Miejmy nadzieję, że za rok nie będą grzać ławki w drugoligowych drużynach tak jak spotkało to ich poprzedników. Tak więc, nasza liga sportowo niestety po raz kolejny spadła. Pozytywnym aspektem będzie to, że poziom na pewno bardzo się wyrówna i będziemy mogli oglądać ciekawe spotkania. Jednak, jakie to pocieszenie, gdy nie umiemy sobie poradzić z europejskimi przeciętniakami?



To, że w Polsce piłka jest chora już na szczeblu władzy wiemy nie od dziś. PZPN to ciągle otwierająca się Puszka Pandory. Nie wiadomo, czym teraz nas zaskoczy. Po okradzeniu kibiców wybierających się do Niemiec, tym razem przyszedł czas na zatuszowywanie kolejnych afer. Mamy tym razem do czynienia z realistyczną częścią „ Piłkarskiego pokera”. Fabuła jest znana wszystkim a pierwsze skrzypce grał Fryzjer. Czy aby na pewno nasz związek nic o tym nie wiedział? Czy panowie z Miodowej udają tylko kozłów ofiarnych? Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie każdy jest zgodny - tak dalej być nie może! Chcemy zorganizować w naszym kraju Mistrzostwa Europy wraz z Ukrainą. Niestety nasi wschodni sąsiedzi przewyższają nas pod każdym względem. Cieszy fakt, że wreszcie powstają stadiony na godnym poziomie. Lecz są niestety miasta, które tylko wolą postawić zwykłą blachę nad trybuną imitującą zadaszenie, aby tylko otrzymać licencję.

Podsumowywując krótko należy stwierdzić, iż nasza liga staje się coraz mniej atrakcyjna w porównaniu z innymi. Tendencja spadkowa posuwa się coraz bardziej. Lecz czy Orange Ekstraklasa jest nieciekawa dla polskich kibiców? Nic podobnego, to jest nasza liga i cokolwiek by się nie działo, wierni fani będą przychodzić w dużych liczbach na stadion i dopingować swoich ulubieńców. Udowodnili to już choćby w pierwszych kolejkach. Również im rzuca się kłody po nogi w postaci zakazów oraz masowych ograniczeń. Częściowo zawinionych lecz w przeważającej części wynikłej z durnych przepisów.


Autor: Krzysztof Krzemień

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>