|
:: Filipy - filipią stypieniem
filiło w lipach na słońcu i w chmurze,
w zawiei, deszczu i na jakiej flaucie,
a dźwięk się nosił po kątach i nuże
bił w przestrzeń takoż i po grudy fałdzie,
że już nie wiedział nikt czy z lip czy całość
dopóty tonów gdzieżeś nie wywiało,
albo kto ogłuchł, wszak musieli wszyscy,
bo cisza jedna i trzaskanie kory,
może rozumny jaki się domyśli,
co zaś się stało, że nie fili, no i
powróci tonu okoliczny pałąk,
póki się co tam w cieniu lip ostało,
lecz próżno czekać gawiedzi stęsknionej,
bo z lip ni pisku jeno szum i trzaski,
choć zdrowe słoje kręcą rzaz i pionem,
wokół skwierczenie i ptaszyn poklaski
nie fili, mili, zebrani w Filipach,
acz, ktoś rozeznał, kochani, to stypa.
---------------------------------------------
od autora:
Filipy – wieś w powiecie przasnyskim.
- Messalin Nagietka
|