| ||||||||||||||||
| poprzednie - spis treści - następne | | ||||||||||||||||
Strona - 25 - Metallica...
Metallica - ReLoadDzisiaj piszę recenzje nowatorska ponieważ pierwszy raz slucham czegoś, co nie pochodzi z wydawnictwa Black Metalowego; Zaczynajmy zatem: przed Wami recenzja płyty zespołu Metallica, może nie podjąłem się recenzji najbardziej kontrowersyjnego albumu, jakim jest St. Anger, ale oto również wzbudzający wiele emocji ReLoad. Let the show begin…
Od tej płyty rozpoczęła się właściwie moja przygoda z Metalem, pierwszym utworem na niej jest Fuel, który do dziś uważam za kawałek, który zmienił niewątpliwie moje życie i spojrzenie na świat. Są ludzie, którzy mówią, że od tych dwóch płyt (Load i ReLoad) Metallica zaczęła robić gówniane płyty, ale bez nich być może nigdy nie dowiedziałbym się o zespołach takich jak Cannibal Corpse, Dark Funeral czy nawet całej norweskiej scenie.
Ale dosyć tej prywaty, zaczynam mówić do rzeczy: Fuel jest według mnie jedną z najlepszych piosenek na płycie, jest szybka, rytmiczna, wpada w ucho i ma to coś!
Kolejne utwory także nie są złe: Memory Remains (świetny, swojego czasu baaaardzo kosztowny teledysk, to trzeba obejrzeć!!!) Devil Dance (kolejny świetny utwór, obok Fuel’a jeden z najlepszych). Po tych utworach przychodzi czas na pierwszą na płycie balladę: The Unforgiven II – jedną z najbardziej poruszających ballad zespołu (jestem człowiekiem wrażliwym i się tego nie wstydzę!).
|
Następne utwory nie są złe, ale nie dorównują poziomem poprzednim, przychodzi czas na bardzo żywiołowy Bad Seed, utwór w dziwny sposób wesoły i żwawy, mimo swej powagi (paradoksalne? Tak, ale jaki efekt!!!). Where The Wild Things Are jest utworem bardzo ciężkim zarówno w brzmieniu jak i w odbiorze – kawał poważnej piosenki. Kolejny kawałek to Prince Charming – ciekawa kompozycja, później przychodzi czas na Low Mans Lyric – drugą i ostatnią balladę na płycie, Attitude – kawałek średni zaledwie. Za to na końcu czeka Was wszystkich miła niespodzianka w postaci Fixxxera, piosenka wymiata zarówno brzmieniem jak i tekstem – to trzeba przesłuchać. Podsumowując: płyta jest warta przesłuchania zawiera bardzo dużo dobrych utworów i właściwie ani jednego naprawdę słabego – godna polecenia! Ocena: 8+/10 (płyta może nie jest doskonała, ale panowie z zespołu Metallica na pewno na to zasłużyli)
P.S. podczas przygotowywania recenzji zginęła jedna mucha, mam nadzieje, że Green Peace nie przyjdzie z tego powodu protestować pod moje okno.
P.S.2 może ta recenzja nie jest najwyższych lotów, ale mnie się podoba…
P.S.3 może ktoś z Was by coś wreszcie napisał do mnie, bo żadnych odzewów na te moje recenzje nie ma a maila przecież podaje zawsze… zróbcie to dla mnie…
Autor:the_corpse oleyek@o2.pl | |||||||||||||||
| | poprzednie - spis treści - następne | | ||||||||||||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej
formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | ||||||||||||||||