|
AM Książki 13
Dusqmad
Po wielu trudach i mękach nowy numer został
złożony i tradycyjnie poszedł w świat do ludzi wspierających magazyn. Pozostałym
powinien zostać udostępniony już wkrótce.
Proszę o komentarze.
dan_daki
We wstępniaku znalazło się kilka literówek, nie będę ich wypisywać, ale
jeśli to jest jeszcze możliwe do poprawienia... :)
I wywiad z HODLUMEM - sprawa techniczna ;) Fragment:
"Pewnego dnia budzisz się rano i z przerażeniem zauważasz, że... Nie ma na
świecie ani jednej książki! Co robisz w tym wypadku? ;) Jak to co?! Otwieram
drukarnię, przejmuję CD-Action i gram z Billem Gatesem w golfa."
Pytanie nie ma pogrubienia i zlewa się w jedno z odpowiedzią :)
Na razie nie przeczytałam wszystkiego, ale... Mile zostałam zaskoczona, że ktoś
spośród piszących czytał "Ostatniego Mohikanina" - mówię w tym momencie o
Rubenosie.
Rubenos napisał:
Cooper posługuje się pięknym, bogatym stylem, tworzy wiele porównań, wszystko
dokładnie opisuje. Aż chce się czytać. Autor kreuje również bardzo ciekawe
postaci, każda z nich ma swoje własne spojrzenie na otaczający ją świat;
wartości, którymi się kieruje, a z którymi inni bohaterowie nie muszą się
zgadzać.
Całkowicie się zgadzam! Cooper ma cudowny styl... Opisy w jego wykonaniu nie
nudzą czytelnika, a wręcz przeciwnie :) zachęcają do dalszej lektury. Postaci są
złożone, ich portrety psychologiczne bardzo dokładne... Nie są to bohaterowie
"papierowi", o płaskich charakterach... Za to właśnie wielki respekt z mojej
strony względem Coopera :)
Małe pytanie do Rubenosa - czy to wydanie, które posiadasz, ma przed każdym
rozdziałem zamieszczony cytat z innych dzieł, wypowiedzi filozofów itd.? Bo w
moim starym wydaniu jest taki dodatek... To zresztą zabieg samego Coopera :) Ale
widziałam, że niektóre wydania mają owe fragmenty wycięte, więc pytam z
ciekawości :)
Zadziwiła mnie natomiast przychylna recenzja książki "Jestem nudziarą" Szwai,
napisana przez Fauske. Trochę (a nawet bardzo ;) ) kontrastują opinie w owej
recce zawarte z wypowiedzią odnośnie literatury kobiecej, którą Fauske
zamieściła w temacie o Grocholi na Forum - dokładniej, w recenzji uwidacznia się
wielkie uznanie dla Szwai, której pisanina uznana została jako ambitna - cytacik:
Fauske w recenzji napisała:
To powoduje trudny do zniesienia niedosyt dla wymagających czytaczy, takich jak
ja, którzy sięgają po książkę od wielkiego dzwonu, ale za to biorą na warsztat
dziełka wyciskające ostanie poty z wątłego intelektu. Dlatego też kończę już ten
prowadzący donikąd monolog i zabieram się za robotę, czyli za omówienie książki
niezwykle utalentowanej polskiej pisarki, znanej szerzej jako Szwaja.
Gdy tymczasem w wypowiedzi na Forum znajdujemy coś całkowicie przeciwnego:
Fauske na Forum napisała:
Grochola... Blah *wielki paw*. Niestety, ale za powieściami dla sfrustrowanych
trzydziestolatek nie przepadam. (...) W ogóle mam w głebokim poważaniu te
wszystkie Szwaje, Kalickie, Sowy i inne babidła, co to taśmowo produkują
powieści dla innych babideł...
Skąd taka zmiana? ;)
I jeszcze jedno ;) odnośnie "Nowości wydawniczych" - pozycja "Tajemnice Marii
Magdaleny" Laurence Gardnera. Otóż posiadam ową publikację od dość dawna
(konkretnie - od sierpnia zeszłego roku) i nie wiem, czy w związku z tym można
ją traktować jako nowość... Chyba, że to jakieś wydanie wzbogacone o dodatkowe
rozdziały - jednak wątpię, bo pewnie na okładce by coś o tym napisano.
Na koniec - mała prośba do naczelnego :) wystarczy, jak moje teksty będą
podpisane jako dan_daki ;) bardziej mi to odpowiada (nie, że wstydzę się
nazwiska - wykluczone ;) to raczej przyzwyczajenie :) ).
Rubenos
Thanks za przychylną opinię :)
Mam akurat wydanie z tymi cytatami. Zapomniałem o nich dodać... :? Ale plama
dan_daki
Rubenos napisał:
Mam akurat wydanie z tymi cytatami. Zapomniałem o nich dodać... :? Ale plama ;)
Czemu plama? ;) Żadna plama. To całkowicie naturalne, że skoro autor coś w
książce zamieszcza, to powinno być w każdym wydaniu... Nie musiałeś więc o tym
wspominać ;) Ale raz w księgarni natrafiłam na taką wersję, gdzie po prostu owe
cytaty usunięto, co mnie ogromnie zdziwiło... Chciałam wiedzieć, czy takie
metody są praktykowane w innych wydawnictwach :) (według mnie takie zabiegi nie
powinny mieć miejsca - zbyt duża ingerencja w treść książki!)
Jestem po lekturze całego numeru. I powiem krótko: ilość nie zawsze musi iść w
parze z jakością, a numer 13 tylko tę tezę potwierdza! Bo mimo iż liczba tekstów
nie przytłacza, to ich jakość jest na najwyższym poziomie! I to się liczy przede
wszystkim :) Recenzje znakomite, wszystkie napisane baaaardzo dobrze :) według
mnie - jedno z najlepszych wydań AMK :) Oby tak dalej, to podbijemy świat ;P"
Dusqmad
Cytat:
Na koniec - mała prośba do naczelnego :) wystarczy, jak moje teksty będą
podpisane jako dan_daki ;) bardziej mi to odpowiada (nie, że wstydzę się
nazwiska - wykluczone ;) to raczej przyzwyczajenie :) ).
OK, po prostu w "Romantycznych figurach nieskończoności" tak się podpisałaś,
więc skopiowałem i wkleiłem.
A apropo numeru - moim zdaniem widać ingerencję cary stąd czyta się wszystko
lepiej. Wyjątek stanowi mój tekst i wstępniak, gdyż to dzisiejsze dzieło, a
dziewczyna ponoć się na jakieś wesele załapała ;). Całość zaś trochę mnie
podminowała - przez niemal pół roku nie było ta słabo z ilością, a poza tym
dopadła mnie zupełna niemoc i nie byłem w stanie przekroczyć granicy jednego
tekstu...
Shakal
Dusq: jeśli można podeślij mi maga w formacie RAR bo nie wiem czemu, ale mam
błąd przy rozpakowywaniu ZIP'a. Możesz na GG jak mnie zastaniesz.
Jeśli problemu nie będzie, rzecz jasna ;)
Daki: Cóż.. nie chodzę po Empikach w celu sprawdzania dostępności książek, a
patrząc po serwisach książkowych w niejednym dziale "Nowości" była ta pozycja,
ale to już nie moja wina :)
Rubenos
Dusqmad napisał:
Całość zaś trochę mnie podminowała - przez niemal pół roku nie było ta słabo z
ilością, a poza tym dopadła mnie zupełna niemoc i nie byłem w stanie przekroczyć
granicy jednego tekstu...
Eee... Lekka przesada :) Nie jest aż tak źle! :D W 12 numerze mieliśmy 15 recek,
w obecnym - 11 + jedna recka komiksu; w poprzednim numerze 5 tekstów poszło do
Varii, w tym - 3. Nie ma tylko Prezentacji. ;)
Shakal napisał:
Cóż.. nie chodzę po Empikach w celu sprawdzania dostępności książek, a patrząc
po serwisach książkowych w niejednym dziale "Nowości" była ta pozycja, ale to
już nie moja wina
Spoko ;) Może to faktycznie jakieś wznowienie z dodatkowymi rozdziałami :)
Rubenos
Dusqmad napisał:
A apropo numeru - moim zdaniem widać ingerencję cary stąd czyta się wszystko
lepiej.
Święte słowa...
Porównując niedawno swój tekst bez poprawek z tekstem z AMK w paru momentach
miałem przeogromną ochotę ukrycia oryginału w najciemniejszym miejscu na Ziemi
Brawa dla cary! Applause Applause :D
Dusqmad
Prezentacji nie ma i przez jakiś czas nie
będzie, nie jest to kwestią lenistwa.
cara
Dziękuję za wszystkie pozytywne opinie... :) Byłam pełna obaw co do oceny
mojej ingerencji w tekst pisany przez kogoś innego. Zaczęła mnie nurtować pewna
kwestia, co do której chyba założę osobny wątek ;)
Mnie również podoba się obecny- przyciśnięty nieco- numer :) Po tym weselisku
nie mam siły na myślenie, więc nie wypowiem się dokładniej.
dan_daki
Tak, cara, spisałaś się na medal 8) ale ja wiedziałam, że tak będzie.
A wracając do ilości tekstów - ja już mam 6 przygotowanych, tylko je sobie
jeszcze posprawdzam... Do kolejnego deada powinno ich jeszcze przybyć ;) tak
więc, może i ten numer nie jest zbyt obfity, ale wydaje mi się, że kolejny
będzie pękaty ;)
Tuxedo
W tym miesiącu napisałem recenzje, to sobie teraz troszkę pokomentuję :)
Jakby co jest mnie za co objechać :)
Wywiad z HODLUMEM - no fakt, w jednym miejscu pytanie i odpowiedz się zlewają,
ale ja z tego nie uczynię najmniejszego zarzutu. Od kilku miesięcy wiem, jak to
jest, kiedy składa się non-stop dwa dni i pod koniec nie bardzo juz można
odróżnić poszczególne akapity, a co dopiero pojedyncze zdania czy słowa ;) Sam
wywiad mi się nie podobał. Ze zacytuje tylko to:
Jak ogólnie oceniasz kącik?
OK. Ty masz Dusqmad problemy, bo nie ma tekstów, a w Only School nie wyrabiają z
ich składaniem...
Rece opadaja. Ja bym sie nie posunal do porownywania dwoch kacikow, z
ktorych jeden ma ambicje opiniotworcze, gromadzi ludzi, ktorzy kochaja ksiazki i
chca sie swoimi przezyciami dzielic z innymi, natomiast drugi to twor, ktory
jeszcze niedawno przypominal raczej blog nastolatka z mizernymi umiejetnosciami
pisarskimi... Takze uwaga HODLUMA nie na miejscu. (Zwlaszcza ostatnio nie
wyrobili ze skladaniem, bo OS sie nie ukazal...) Mialem sie nie czepiac, ale...
rzadko bywam na tym forum, za to kacikowy off-line czytam. I mnie wkurzyla
agresywnosc wypowiedzi w/w w stosunku do Sol'a.
Z rzeczy milszych :)
Z jednej strony rozumiem wyroznianie dobrze napisanych recenzji, ale z drugiej
strony to nie rozumiem :) Bardziej sklanialbym sie ku jakiemus kompromisowi
lepszej pozycji z nieco slabsza recenzja, bo ksiazki z ocena 4/10 nigdy bym nie
dal "na witryne" :)
|
Korekta - dobrze, ze jest :) Mnie trudno
wychwycic jakas roznice, bo AMK nie czytam od INFO do FO. Wlasnie przez ta moja
wybiorczosc docenic nie moge :) W swoim tekscie poprawek nie znalazlem - i
dobrze. Za jakiekolwiek ingerencje w stylistyke bede bil, kopal i gryzl :P
Przyczajeni - hm, hm, hm... Naprawde az takie slabe? Dawno temu (cos kolo
czternastu, pietnastu lat mialem :) ) trafilem na "Gen", najprawdopodobniej tego
samego autora. Podobalo mi sie. Do tego stopnia, ze przeczytalem to po
kilkunastu miesiacach raz jeszcze. Rzecz sie dziala na jakiejs platformie na
jakims (:P) morzu/oceanie. Badania naukowe, ktore wymknely sie spod kontroli i
te sprawy. Mutant(?) mogl zmieniac sie w bohaterow, reagowal tylko na polaczone
ataki (oblej kwasem - utop - odetnij tlen ;)). No, ale jakie ja piec lat temu
moglem miec pojecie o dobrej ksiazce? A moze to wcale nie byl Guy? :P
Recenzje Shakala maja troche niedostatkow stylistycznych, ale ogolnie czyta sie
w porzadku. Chociaz... zawsze moze byc lepiej :)
Ksiazka Whartona... Coz, mialem ja kiedys w lapkach, ale jakos mnie nie
zaciekawila. Wysiadlem po kilkunastu stronach, nie trafila do mnie estetyka
autora. Zdarza sie.
Varia: O "hydrze pamiatek, co zbyt gleboko zatopila szpony" posrednio mowilem na
maturze ustnej (podroz->Sonety Krymskie), ale ogolnie Mickiewicz i posledni to
nie dla mnie :)
Ksiazka czy adaptacja firmowa - wszystko ladnie, ale takim ksywkom mowie nie :/
I to nie tylko dlatego, ze w stopce jestem "pod Sperma" :P
Komiks - bardzo ladna recenzja :) Na dzwiek slowa manga spazmow nie dostaje, tym
bardziej spazmow orgazmu :P Ale Sailor Moon jeszcze bym poczytal, a mangowe
buzki maja swoj urok ^^ No i... plakac przy komiksie? Podziwiam ^-^
Cytaty - lewa kolumna swietna, prawa taka sobie ;-) A tak na powaznie to powoli
usuwam z wyobrazni obraz Fauske jako redaktorki Lodowy i to jest dobre :) Za
miesiac w tym dziale wiecej cytatow z
Amerykanskich Bogow, jestem na stronie 355., jeszcze dwiescie i o recenzji
pomysle :)
FO - wiecej niz brawa dla dan_daki za "chciejstwo", bo kazdy komentarz
podbudowuje autora. Nawet taki, w ktorym wytyka mu sie bledy ;)
I to chyba na tyle ode mnie... Aha: dzieki wszystkim - ze jestescie, ze piszecie
i ze kacik ksiazkowy w AMagu zyje i zyc zamierza. Moze czasy swietnosci, gdy
recki UJ i Phnoma byly na porzadku dziennym, to to nie sa, ale jestescie na
dobrej drodze do kolejnego renesansu :)
Dusqmad
Mnie też mierzi porównywanie AMK do Only
School. Nie mam nic przeciwko temu kącikowi (no może poza opracowaniami do
lektur), ale to tak jak porównać Finlandię do Parkowej z Biedronki - dwie dużo
inne pułki.
Wydaje mi się, że "Gen" nie jest autorstwa pana Smitha (przynajmniej tego, bo
Smithów w USA jak u nas Kowalskich) - Na HO nie znalazłem na ten temat żadnej
wzmianki (chyba, że są). A ocena jest jak najbardziej zasłużona skoro wystawił
ją gość gustujący w horrorach, który powieść o samochodzie-mordercy ocenia na
maksa.
"Sperma" czepiałem się tej ksywki, ale gość mnie olał i nie wysilił się na
odpowiedź. Tekst zły nie jest, więc przy tak słabym wydaniu jestem w stanie
udawać, że nie widziałem.
Shakal
Tuxedo napisał:
Recenzje Shakala maja troche niedostatkow stylistycznych, ale ogolnie czyta sie
w porzadku. Chociaz... zawsze moze byc lepiej
Szlifuje się, szlifuje i dzięki za komentarz :) Chociaż.. zawsze się można
poprawić i doprawić. :]
Tuxedo
Dusq: no wlasnie. Target tez chyba zupelnie inny owe kaciki maja :) Nie
mowiac o tym, ze gdybys Ty byl redNaczem w OS to 90% tekstow, z ktorymi tam "nie
wyrabiaja zeby zlozyc" nie znalazloby sie tam w ogole :)
Co do jegomoscia z dziwna ksywka to jesli jeszce cos wysle, postaraj sie jednak
wydebic jakis niormalny nick. Nie chce za miesiac byc w podobnej sytuacji :)
(Tak, za miesiac, bo mowiac zupelnie na marginesie - wracam na stale. Szefowanie
@-sportowi wlasnie mi sie przestalo podobac :) )
Shakal: Ano o to chodzi - z kazda kolejna recenzja czy jakimkolwiek innym artem
warsztat jest lepszy. Jak pomysle, ile ja gniotow popelnilem pare lat temu... :P
(To "gniot" to nie w odniesieniu do Twoich tekstow, zeby nie bylo niedomowien :)
)
Shakal
Tux: hehe, nie masz się co tłumaczyć.. kiedy
ja czytam pierwszy tekst zamieszczony w AMK (chodzi o Nekro) to mi się wstyd
robi ;P
Tuxedo
Po nitce do klebka... Czytajac Forum offline natrafilem na uwagi dan_daki
tyczace sie recenzji BlackDoga. Mignelo mi przed oczami nazwisko Carroll i tym
samym zmuszony bylem wrocic do poprzedniego numeru AMK :) I jesli ostatni akapit
recenzji "Pocalunkow..." odnosi sie do mnie, to jest mi bardzo milo, ze
posrednio przyczynilem sie do tego, ze lista DOBRYCH ksiazek przeczytanych przez
BlackDoga powiekszyla sie o jedna pozycje :-)
Fauske
Hmmm, lol. Człowiek se oleje troche te fora wieśniackie, a jak zajrzy, to
się włosie jeży :P. Winc:
@dan_daki: albo robisz sobie ze mnie jaja, albo naprawdę nie napisałam tej recki
w ten sposób, by wskazywała, iż... ech, może korekta coś pochrzaniła? :P No i
ps. o treści nawiązującej do przedmiotu recki został wycięty (może i dobrze?
"wcale nie chce mi sie rzygać" - o, tak brzmiał :) ). W każdym razie, zdania o
pisarkach łatwych i lekkich ksiażek dla kobiet nie zmieniam. Ot co!
Tux: no dzięki, jakiś stygmat LC na mnie ciąży, czy co? ;/ Ech, po prostu nie
czytaj tego gowna i wyluzuj. To nie jest miłe, że skoro radośnie se grafomanuję
w mało ambitnych kącikach, to od razu musze być jakaś nieteges i obdarzona
dodatkowym chromosomem... Cytaty IMO były fajne, ale może nie trawisz political
fiction :P.
Aha, mała rada na koniec: Eat shit & diE! :D LC roxx
dan_daki
Fauske napisał:
@dan_daki: albo robisz sobie ze mnie jaja, albo naprawdę nie napisałam tej recki
w ten sposób, by wskazywała, iż... ech, może korekta coś pochrzaniła? :P No i
ps. o treści nawiązującej do przedmiotu recki został wycięty (może i dobrze?
"wcale nie chce mi sie rzygać" - o, tak brzmiał :) ). W każdym razie, zdania o
pisarkach łatwych i lekkich ksiażek dla kobiet nie zmieniam. Ot co!
Nie wiem, jaki był Twój zamiar, ale gdy widzę wysoką ocenę dla książki Szwai na
wskaźniku i superlatywy w tekście, to wnioskuję tak, a nie inaczej ;) A
ironiczny styl masz od zawsze, więc trudno stwierdzić, czy piszesz serio, czy
nie. ;)
Tuxedo
Fauske napisał:
Tux: no dzięki, jakiś stygmat LC na mnie ciąży, czy co? ;/ Ech, po prostu nie
czytaj tego gowna i wyluzuj. To nie jest miłe, że skoro radośnie se grafomanuję
w mało ambitnych kącikach, to od razu musze być jakaś nieteges i obdarzona
dodatkowym chromosomem... Cytaty IMO były fajne, ale może nie trawisz political
fiction :P.
Nie, nie, nie :-) Cytaty byly dobre, polityka to taki moj konik ktory mam
nadzieje nie znudzi mi sie nigdy, przynajmniej nie przed podjeciem dobrze
platnej pracy na stanowisku rzadowym :P A co do nie cyztania tego... kacika ;-)
to spox - nie czytam, ogladam tylko... hm, obrazki :)
Fauske
@Dan: No tak, recenzja mego autorstwa rzeczywiście była pełna superlatyw,
jednakże miałam chociaż nadzieję, iż ich wielkie skupisko naprowadzi czytelnika
na to, że cos jest nie tak... Zmylić mogła wysoka ocena, której de facto nie
postawiłam - zrobił to za mnie Dusqmad ;/. Spoko, moze kierował się tymi ochami
i achami w treści, nie mniej jednak, uważem, że cyferki/procenty/słupki/tabelki
nie nadają sie do oceny książek...
@Tux: No tak, przypomniało mi się właśnie, że lubisz pisać polityczne dramaty
:). A moje postrzeganie świata rzeczywiście jest spaczone przez pisanie
"specyficznych" tekstów wiadomo-gdzie. Ale nie żałuję ;).
Dusqmad
Cytat:
Zmylić mogła wysoka ocena, której de facto nie postawiłam - zrobił to za mnie
Dusqmad ;/.
Jeśli oceny nie było to z pewnością nie wstawiłem jej z premedytacją. Widocznie
zapomniałem usunąć w szablonie od recenzji, przepraszam.
Tuxedo; największym minusem proponowanego przez Ciebie rozwiązania jest zbyt
duża wolna przestrzeń wokół ramki, więc odpada.
Black Doggy Dog
Dzisiaj dorwałem numer (wcześniej mi się nie
chciało :) ) Najlepsze teksty napisali MCH, Dusqmad i Tux :) Wywiad HODLUMa do
niczego, strasznie dziwne odpowiedzi, toz to ja juz lepiej odpowiadam ;p
Chyba wszystko. Ogólnie dobrze, działalności korekty nie potrafiłem zauważyć, bo
zazwyczaj nie czytam całych numerow, a jedynie teksty ulubionych autorów.
HODLUM
No i jak zwykle, nawet nic nie pisząc byłem
najgorszy :(
Shakal
Nie martw się, Ty miałeś swoje 5 min. sławy (nawet
krytyki) ;D
dan_daki
HODLUM, nie martw się, Gombrowicz z początku
też był niezrozumiany ;D
Tuxedo
A ja sie "czepne" jeszcze korekty Moja
recenzja w ostatnim numerze, akapit pierwszy, zdanie:
Są również takie, po lekturze których, ma się ochotę je postawić w najbardziej
widocznym miejscu pokoju i wykrzyczeć "To jest świetne! Jestem dumny i
szczęśliwy, że mogłem obcować z tym dziełem!".
Drugi przecinek uzyty w powyzszym cytacie nie jest moj. Fakt, uzywam duzej
liczby znakow przestankowych, ale akurat w tym miejscu jego uzycie byloby
nieuzasadnione. Oczywiscie nie jestem profesorem Miodkiem i moge sie mylic, ale
przy swoim stanowisku obstawal bede
Opinie pochodzą z forum AM Książek:
www.amksiazki.fora.pl |
|