Daaawno, daaaawno temu, kiedy jeszcze byłem kompletnie „zielony” z astronomii, wielokrotnie podczas nocnych wojaży zastanawiałem się, co to za cholerstwo, oprócz meteorów i samolotów, lata sobie po niebie. Oczywiście odrzucałem tu wszelkie chore teorie o UFO czy międzyplanetarnym ścierwie. Dopiero znacznie później, gdy dorwałem książkę Davida Levy’ego, dowiedziałem się, że te rozświetlające się punkciki to zwyczajne sztuczne satelity wystrzelone przez człowieka, jakich pełno na orbicie ziemskiej :) Cwaniak ze mnie, nie? :P
Po tym przykrótkawym wstępie z życia wziętego, poniżej postaram się opisać najczęściej widoczne satelity i sposoby ich identyfikacji, dzięki czemu będziecie mogli zabłysnąć w pijanym towarzystwie :P (zakładam, że właśnie taki stan osiąga przeciętny młody człowiek w środku krótkiej wakacyjnej nocy pod gołym niebem :D ;)
- Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS)
Charakterystyczną cechą tej „latającej kulki” jest jasność, która zdecydowanie wybija się ponad przeciętność. Czasem zdarzają się przeloty ISS jaśniejsze niż Syriusz (czyli najjaśniejsza gwiazda nieba; w okresie letnim niewidoczna), a nawet dorównują jasności Jowisza (tę planetę zaobserwujecie patrząc w połowie sierpnia około 20.00 w kierunku południowo-zachodnim nisko nad horyzontem). Oczywiście ten wysoki poziom blasku jest spowodowany dość dużymi rozmiarami baterii słonecznych, które zasilają stację. Jeśli widzicie „kulkę” , która świeci jednostajnym i jasnym blaskiem oraz leci od jednej strony horyzontu do drugiej, możecie być prawie na 100% pewni, że jest to ISS. Jednak są niewielkie odstępy od tej reguły, gdyż niejednokrotnie stacja lubi nagle „zniknąć” z powodu zaniknięcia padania promieni na jej baterie.
- Satelity Iridium
Według mnie satelity Iridium przejawiają najbardziej charakterystyczne „zachowanie”, ponieważ zdają się nagle pojawiać, rozświetlając niebo zazwyczaj bardziej niż jakikolwiek obiekt nocnego nieba (z wyjątkiem Księżyca) i równie szybko znikać. Jednak jeśli znamy dokładnie czas pojawienia się tego satelity na niebie (o tym niżej) zauważymy, że widać go znacznie wcześniej jako słaby punkcik, który stopniowo nabiera jasności. Takie rozświetlenia zwane są „flarami Iridium” i są obserwowane tylko w ściśle określonych miejscach. Dla przykładu: jeśli zobaczę rozbłysk o jasności -4mag, to 10 kilometrów dalej taki rozbłysk będzie miał już tylko 0mag. Co ciekawe, wyjątkowo jasne flary Iridium można obserwować także w dzień! (Taa, i potem jakiś nieuświadomiony gość stwierdzi, że widział UFO, a to tylko rozbłysk był :P )
- Wszystko inne ;)
Do tej kategorii zaliczyłem wszystkie pozostałe satelity i obiekty, które przesuwają się po niebie. A jest tego naprawdę dużo: satelity telewizyjne, szpiegowskie, przeróżnej maści Sputniki :) i inne. Obiekty te cechuje zazwyczaj jasność, która mieści się w szerokim zakresie od 3 mag do granicy zasięgu widoczności ludzkiego oka - czyli, tłumacząc na polski, są dość ciemne :)
Przy okazji opisu flar Iridium wspomniałem o możliwości sprawdzenia ich przelotów w Internecie. Taką opcję umożliwia nam witryna www.heavens-above.com Wystarczy, że się tam zalogujemy, podamy współrzędne miejsca zamieszkania (można także wybrać swoją miejscowość z listy) i już mamy dostęp do mnóstwa informacji o czasie, miejscu i jasności przelatującego satelity a także jego nazwy wraz z krótką notką o powstaniu. Poruszanie się po stronie jest bardzo intuicyjne; po zalogowaniu się wystarczy wybrać interesującą nas kategorię np. ISS. Wyświetli się wtedy tabela z informacjami.
A na koniec napiszę, jak możecie wykorzystać dane o przelotach z witryny heavens-above :)
Wystarczy, że wybierzecie jakiś bardzo jasny przelot Iridium (powiedzmy -6 mag) i nakręcicie kumpla, że zbliża się asteroida, UFO czy coś tam :) Następnie wyciągniecie go na dwór na kilka sekund przed pojawieniem się zjawiska i niewinnie wskażecie odpowiednią część nieba („patrz, tam widziałem UFO! Może znów się pokaże?”). Kumpel prawdopodobnie rozdziawi oczy z przerażenia i/lub ciekawości :) :D Przetestowane :)
----------------------
(c) Kornel Telega
e-mail: t_kornel@interia.pl
tel: 500038217