strona: 37        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Koszykówka

Lato w NBA


Wakacje w tym roku są niezwykle gorące. Nie chodzi tu jedynie o względy pogodowe, ale także o to, jak gorączkowo włodarze drużyn najlepszej ligi świata próbują skomponować, niczym chłodnego drinka, skład drużyny na nadchodzący sezon.

NBA, a sprawa polska
W czasie wakacji, kiedy najwięksi gwiazdorzy odpoczywają, najwięcej pola do popisu mają debiutanci i wolni agenci. Podczas trwających właśnie Lig Letnich mogą oni przekonać trenerów drużyn NBA do swoich umiejętności, po to by w przyszłym sezonie mieć zapewniony kontrakt. Z takiej szansy korzysta dwóch Polaków, jednak ich sytuacje diametralnie się od siebie różnią. Maciej Lampe od zawsze był uważany za ogromny talent. Pokazywał to niejednokrotnie, wszak już w wieku 17 lat grał w barwach Realu Madryt w Eurolidze, drugiej po NBA najważniejszej lidze koszykarskiej. Nie było więc nic dziwnego w tym, że dwa lata później trafił do NBA.
| Lampe wylewa siódme poty
na treningach ‘Słońć’ |
Sytuacja Maćka skomplikowała się, gdyż po dobrym sezonie w barwach Phoenix Suns został oddany do Nowego Orleanu, by grać tam w barwach Hornets. Od razu jednak trener Byron Scott zauważył u niego brak zaangażowania w treningi, więc nie brał go nawet pod uwagę przy ustalaniu składu. Frustracja pogłębiała się z każdym dniem. Maciek doczekał się jednak oferty z innego klubu NBA - tym razem zawitał w Houston, w Texasie. Wiedział, że to dla niego ostatnia szansa by przedłużyć swoją przygodę w NBA. Szansy jednak nie wykorzystał.. Z wielkim entuzjazmem przyjął wiadomość o tym, że ma szansę na angaż w Suns, gdzie przecież przeżywał najlepszy okres w karierze. Warunków jest jednak kilka. Musi solidnie przykładać się do treningów i dobrze wypaść w Lidze Letniej. Na razie spełnia oba te warunki. W swoim debiucie uzyskał 19 punktów (8/8 z gry, najwięcej w drużynie) i 8 zbiórek.

Dla Marcina Gortata jest to natomiast pierwsza szansa na angaż w NBA. Rok temu został wybrany w drafcie przez.. Phoenix Suns, lecz ci szybko oddali go do Orlando Magic.



Marcin jednak chyba tego nie żałuje, gdyż może tu uczyć się od takich graczy jak Dwight Howard, czy Bo Outlaw. Po udanym sezonie w barwach RheinEnergie, z którym to zdobył mistrzostwo Niemiec, polski środkowy ma nadzieję na dobry występ w Lidze Letniej. Na razie nie zawodzi. Po dwóch meczach jest bohaterem swojej drużyny. Raz był najlepszym strzelcem zespołu (15pkt. 8zb.), w drugim meczu jego rzut zadecydował o zwycięstwie nad Indiana Pacers (17pkt. 8zb.). Oby dla tych graczy to lato było udane, w końcu zyskają na tym wszyscy - także reprezentacja, która niedługo będzie przygotowywać się do turnieju towarzyskiego w Hiszpanii.

Wolni agenci, czyli kto da więcej
W trakcie okienka transferowego miało miejsce już kilka prawdziwych hitów transferowych. Przede wszystkim znany każdemu z defensywy Ben Wallace zamienił Detroit na Chicago i od przyszłego sezonu będzie grał w barwach Bulls. Warto przypomnieć, że ‘Big Ben’ jak nazywają go kibice był cztery razy pod rząd uznawany defensywnym graczem roku. Jest to więc niezwykłe wzmocnienie dla Byków, którzy marzą o tym, by jak najdalej zajść w Play-Offs.

O ile transferu Bena do innego klubu można było się w pewnym stopniu spodziewać, o tyle transfer
| Marcin Gortat walczy
o kontrakt w Magic |
Predraga Stojakovica do innego klubu jest niemałym szokiem. Gdy w poprzednim sezonie przywędrował do Pacers z Kings w zamian za Rona Artesta mówiło się o tym, że jest to inwestycja na przyszłość i, że zespół będzie budowany wokół Peji. Ten jednak po niecałym roku gry zamienił żółte koszulki Pacers na zielone Hornets i od przyszłego roku będzie grał w drużynie z najlepszym debiutantem poprzedniego sezonu Chrisem Paulem. Skusiły go na pewno większe pieniądze, które oferowali działacze klubu z miasta Jazzu. Skoro już jesteśmy przy Jazzie warto dodać to, że klub z Utah przedłużył kontrakt z Carlosem Boozerem, a także podpisał kontrakt z byłym graczem Toronto Raptors Charliem Villaneeuvą.

To zapewne dopiero początek roszad w klubach NBA. Po znakomitym poprzednim sezonie kiedy mistrzostwo ligi zdobyli gracze Miami Heat czekamy z niecierpliwością na nowe rozgrywki. Czy z Polakami w składzie? Trzymajmy za to kciuki.


Autor: Piotr Wesołowicz

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis trePci | następna >>