strona: 34        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Piłka nożna

Przed sezonem Orange Ekstraklasy


W ostatni weekend lipca zmagania w nowym sezonie rozpoczną kluby Orange ekstraklasy. Kto zdobędzie tytuł mistrza? Które zespoły włączą się w walkę o puchary, a które będą chciały uniknąć degradacji? W maju szeregi pierwszoligowców opuściła Polonia Warszawa, natomiast w czerwcowych barażach lepsza od Jagielloni Białystok okazała się Arka Gdynia. W szeregi najlepszych klubów wstąpiły, aż dwa łódzkie zespoły: Widzew i ŁKS.

Dobrze się dzieje, że nie ma w polskiej lidze zespołu, który byłby murowanym faworytem do wygrania ligi. Przez dłuższy czas mieliśmy sytuację, kiedy to zdecydowanie dominowała Wisła Kraków, i żadna z drużyn na poważnie nie umiała jej zagrozić. Na szczęście w ubiegłym sezonie sytuacja ta się zmieniła, i do gry wkroczyli piłkarze z Warszawy sprawiając, że rywalizacja o fotel mistrza Polski stała się zdecydowanie ciekawsza. Wygląda na to, że w sezonie 2006/2007 to właśnie te dwa kluby: Legia i Wisła, stoczą między sobą walkę o wygranie ligi. Wprawdzie okienko transferowe zostanie zamknięte dopiero 31 sierpnia, to jednak już główni pretendenci dokonali ważnych zakupów, które mają okazać się prawdziwymi wzmocnieniami. Co ciekawe, zarówno Dariusz Wdowczyk jak i Dan Petrescu postawili na obcokrajowców.

Kto może zagrozić dwóm potentatom? Zdaje się, że będą trudności z wytypowaniem w ciemno tego kandydata. Duże problemy z powtórzeniem znakomitej gry z poprzedniego sezonu mogą mieć piłkarze Kolportera Korony Kielce, bowiem do FK Moskwa odszedł Grzegorz Piechna (król strzelców ubiegłego sezonu), zaś groźnej kontuzji zerwania wiązadeł krzyżowych przednich doznał Krzysztof Gajtkowski. Oznacza to blisko półroczny rozbrat z piłką byłego piłkarza Lecha Poznań. Wielką niewiadomą jest gra Zagłębia Lubin, które od tego sezonu poprowadzi Edward Klejndinst. Czy człowiekowi odpowiedzialnemu za bank informacji w polskiej kadrze uda się kontynuować pracę Franciszka Smudy?



O najwyższe laury raczej nie będą walczyć piłkarze KKS Lech Poznań. Jak na razie władze klubu pracują nad tym, aby budować zaplecze finansowe klubu, podpisując kolejne umowy (m.in z firmą Remes, oraz marką Warka, grupy Żywiec S.A). Z klubem najprawdopodobniej pożegna się Bartosz Bosacki, gdyż trudno uwierzyć w to, żeby wyróżniający się zawodnik polskiej reprezentacji na Mundialu nie przyjął jednej z bardzo interesujących ofert klubów zachodniej Europy. Być może dobrą grą zaskoczy nas jeden z beniaminków, przy czym z dwójki łódzkich klubów stawiałbym bardziej na Widzew. Spośród pozostałych zespołów walczących w przyszłym sezonie w Orange ekstraklasie, chyba tylko jeszcze Groclin może włączyć się do walki o puchary. Pod warunkiem, że piłkarze z Grodziska Wlkp. zaprezentują się o wiele lepiej niż w minionym sezonie. Być może poznamy wreszcie fenomen Wernera Liczki, trenera tak chwalonego przez naszych południowych sąsiadów, nie mającego jak na razie zbytniego poparcia wśród polskich kibiców.

Pozostałe zespoły: Arka Gdynia, Cracovia, GKS Bełchatów, Górnik Łęczna, Górnik Zabrze, ŁKS Łódź, Odra Wodzisław, Pogoń Szczecin i Wisła Płock będą raczej walczyć o miejsce w środku tabeli. W rundzie wiosenneh niewypałem okazała się "brazylijska Pogoń" Antoniego Ptaka, i nie wiele wskazuje na to, by sytuacja ta zmieniła się w rundzie jesiennej nowego sezonu. Wisła Płock bez Ireneusza Jelenia z całą pewnością nie będzie tym samym zespołem, i nie za bardzo wróżę jej przyszłości (a przypomnijmy, że dzięki wygraniu Pucharu Polski, klub z Płocka będzie walczył w europejskich pucharach).

Jak już wspomniałem, nowy sezon rozpoczyna się w ostatni weekend lipca. Oby walka o mistrzostwo Polski była jeszcze bardziej emocjonująca niż ostatnio!


Autor: Paweł Talbierz

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>