|

Krajobraz po Mundialu
Napięcie przedmundialowe można było odczuć na długo przed pierwszym gwizdkiem. Polska powoli popadała w futbolową ekstazę. Po raz kolejny staneliśmy przed szansą zaistnienia w świecie. Futbolowa ruletka zaczynała się rozkręcać.
W mediach roiło się od piłkarskiej atmosfery, czy to w wiadomościach sportowych czy też reklamach. Niestety w tych ostatnich prym wiodły nasze Orły. Zazwyczaj były reklamówki głupie i nudne. Co ciekawsze paru "gwiazdom telewizyjnym” wyjazd do Niemiec nie był dany. Co raz bliżej rozpoczęcia - codzienne relacje z przygotowań, wywiady, konferencje. Sklepy z reprezentacyjnymi gadżetami przeżywały oblężenie. Ostatnie próby załatwienia biletu - lub w ogóle otrzymania go, gdyż PZPN wysłał je dopiero w ostatniej chwili, przez co pokrzyżował plany wielu kibicom.
|
|
| źródło: AFP | |
I wyjazd do Niemiec!! Kibice w kraju też solidnie się przygotowali. Wywiesili około miliona flag w domach, ufundowanych przez jednego ze sponsorów. Zgromadzili się również licznie w barach i na placach by razem w barwach ”dopingować ” Polaków. Nadszedł długo oczekiwany wieczór, który zakończył się horrorem. Dwa celne strzały przeciwnika i praktycznie po mundialu dla naszej drużyny. Zaczęła się ostra krytyka. Jedna z gazet na głównej stronie zamieściła hasło „ Wstyd hańba - nie wracajcie do domu”. Wielu kibiców wyśmiało reprezentację, a wynik kolejnej konfrontacji z Niemcami typowali w dużych rozmiarach. Oceniać Janasa oraz piłkarzy nie mam zamiaru - od tego są inni, ale żaden kibic nie powinien bluźnić nawet na najsłabiej grającą drużynę.
|
|
Na szczęście polscy kibice przebywający w Niemczech nie zrazili się grą naszych i przyszli licznie dopingować biało-czerwonych o honor z Kostaryką. Zdziwił mnie nasz trenerio, który przyszedł na konferencję prasową uśmiechnięty i wyluzowany. Odpowiadał jak by nic się nie stało. Mówi się, że biednemu wiatr w oczy wieje - tym wiatrem był Janas który nie bardzo wiedział kogo, ani kiedy wpuścić z ławki rezerwowych. Janas musi odejść!! - tak grzmieli fani na forach internetowych. Doczekał się nawet humorystycznej piosenki. Jednak czy tylko on jest głównym winowajcą ? Czy również postawa całej drużyny? Myślę, że to była mieszanka wybuchowa - a komentarze kibiców mówią wszystko za siebie…
”Dla was sława, reklamy , pieniądze - dla nas wstyd” Wanchi Poznań
”Mniej reklam więcej treningów" KSG FAN
Oprócz Polaków są też osoby które ubolewają, że nasza kadra odpadła. Szkoda, że to tylko hotelarze oraz sprzedawcy piwa. Czy było aż tak źle? Nie..., bo przecież byli inni, od nas gorsi, wyżej notowane drużyny też nie wychodziły z grupy. Graliśmy w silnej grupie (bo przecież Niemcy brązowy medal, a Ekwador o mało co nie utarł nosa Anglikom), po mistrzostwach Jeleń przebiera w ofertach zagranicznych klubów. Czy tak więc kibice mają się o coś trzepiać? A może należy mundial uznać jako nasz sukces?
Po raz kolejny wszystko udowadnia nam, że jesteśmy za słabi i źle zorganizowani abyśmy mogli powalczyć o wyższe lokaty. Przykład dała nam choćby Ukraina, która obroniła honor naszej koalicji w walce o organizacją ME. Ostudzi też na pewno naszych kibiców, którzy popadli w zbyt duży optymizm. A przede wszystkim powinno zadziałać na naszych pseudo - działaczy, dzięki nim mamy w naszym kraju taki, a nie inny poziom rozgrywek.
Autor: Krzysztof Krzemień
Skomentuj
na forum >>
| |