|

Grupa H
W grupie H, ostatniej, rywalizowały ze sobą reprezentacje Hiszpanii, Arabii Saudyjskiej, Ukrainy oraz Tunezji. Wśród tychże drużyn mogliśmy znaleźć jednego debiutanta - naszych wschodnich sąsiadów - Ukraińców. Mimo wysokiej porażki w swoim pierwszym spotkaniu w Mistrzostwach Świata z Hiszpanami, podopieczni Olega Błochina zdołali awansować dalej, choć wcale nie było im tak łatwo w starciach z rywalami ze Wschodu. I właśnie za walkę brawa należą się także Saudyjczykom oraz Tunezyjczykom. Całą grupę wygrała zaś bezapelacyjnie Hiszpania, wygrywając każde z grupowych spotkań. Torres i spółka w sumie wpakowali piłkę do bramek rywali aż ośmiokrotnie, przy czym sami musieli ją wyciągać z własnej siatki tylko raz.
1. kolejka
Hiszpania - Ukraina
Rozgrywki grupowe Hiszpanie zaczęli bardzo mocnym akcentem, gromiąc wręcz Ukrainę 4:0. Worek z bramkami otworzył w 13. minucie Xabi Alonso, strzelając bramkę z dystansu po podaniu z rzutu rożnego od Xaviego. 4 minuty później było już 2:0, za sprawą bardzo dobrego, celnego uderzenia Davida Villi z rzutu wolnego. Taki wynik utrzymał się już do końca pierwszej połowy, a Hiszpanie oddali trochę inicjatywę gry Ukraińcom, którzy jednak nie byli w stanie strzelić piłkarzom z Półwyspu Iberyjskiego gola. Tuż po wznowieniu gry, w 48. minucie na polu karnym Fernando Torresa faulował Władysław Waszczuk, za co Ukrainiec obejrzał czerwony kartonik, zaś rzut karny wykorzystał David Villa, zdobywając swojego drugiego w tym spotkaniu gola, i trzeciego dla Hiszpanii. Wynik zamknął w 81. minucie Fernando Torres, ustalając ostatecznie wynik meczu na 4:0.
Tunezja - Arabia Saudyjska
W drugim meczu tej grupy w Monachium zmierzyły się reprezentacje Tunezji i Arabii Saudyjskiej. W roli faworytów wystąpili Tunezyjczycy, jednak nie udało im się ograć piłkarzy saudyjskich. Pierwsi na prowadzenie wyszli jednak właśnie zawodnicy Tunezji, a piłkę w siatce bramki umieścił Ziad Jaziri. Taki też wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy, mimo licznych prób Arabii Saudyjskiej na zmianę rezultatu. Przed drugą częścią spotkania miał miejsce niecodzienny incydent - fan Tunezji chciał widocznie zamanifestować swoje wielkie przywiązanie do tego kraju i wbiegł na boisku z flagą. Został jednak szybko i sprawnie usunięty z murawy boiska. Wkrótce potem zawodnicy kontynuowali spotkanie po przerwie. Do zmasowanych ataków przystąpili Saudyjczycy, co uwieńczyli zdobyciem w 57. minucie gola, a tym, który dał Arabii nadzieję okazał się Yasser Al Qahtani. Arabia Saudyjska nie spoczęła jednak na laurach i w 84. minucie objęła prowadzenie po golu Samiego Al Jabera, który wszedł na boisku dwie minuty wcześniej. Gdy wszyscy byli już pewni przegranej Tunezji, ta zaskoczyła wszystkich i w 93. minucie zdobyła gola na wagę remisu, Mabrouka Zaida pokonał strzałem głową Rahdi Jaidi.
2. kolejka
Arabia Saudyjska - Ukraina
Po kompromitującym meczu z Hiszpanią, Ukraina zdołała się zrehabilitować i, przy okazji, wyrównała swój bilans bramkowy. Na kartach historii ukraińskiej piłki zapisał się Andrij Rusoł, strzelając pierwszego w dziejach gola Ukrainy na Mistrzostwach Świata w 4. minucie spotkania. Mimo późniejszych ataków Saudyjczyków, Ukraina podwyższyła jeszcze wynik na 2:0, za sprawą Serhija Rebrowa. Arabia Saudyjska schodziła więc do szatni pokonana. Zaraz na początku drugiej połowy pokazał się wreszcie Andrij Szewczenko, który pokonał z bliska saudyjskiego bramkarza. Wynik spotkania ustalił zaś w 84. minucie Kaliniczenko, po podaniu Szewczenki.
Hiszpania - Tunezja
Na wielką niespodziankę zakrawało się w tym meczu, aż do 71. minuty. Tunezyjczycy prowadzili bowiem ze zdecydowanie wyżej notowaną Hiszpanią 1:0! Prowadzenie dał im Joahar Marni w 8. minucie, strzelając dwukrotnie na bramkę Ikera Casillasa. Tunezja miała nawet szansę na jeszcze wyższe prowadzenie, ale od utraty drugiego gola zachował swoją drużynę bramkarz hiszpański. Po przerwie w hiszpańskiej ekipie nastąpiły zmiany. Na boisku weszli między innymi Fabregas oraz Raul - zawodnicy, którzy poprowadzili Hiszpanów do zwycięstwa w tym boju. Ten drugi wyrównał wynik meczu, dobijając strzał właśnie Fabregasa. 5 minut później Cesc Fabregas podał świetnie Fernando Torresowi, a ten wyprowadził Hiszpanię na prowadzenie. Ostateczny cios został zadany w doliczonym już czasie gry, a karnego na bramkę zamienił Torres.
|
|
| Ukraina - Arabia Saudyjska 4:0 | |
|
|
3. kolejka
Arabia Saudyjska - Hiszpania
Hiszpanie zagrali w dosyć mocno odmienionym składzie, jako, że mieli już zapewniony awans do dalszej fazy rozgrywek. Arabia Saudyjska nie stawiła jednak większego oporu, przez co piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego praktycznie kontrolowali przebieg meczu od początku do końca. Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył obrońca - Juanito, strzelając bramkę po stałym fragmencie gry w 36. minucie.
Ukraina - Tunezja
Ten mecz wzbudził na pewno sporo kontrowersji, głównie za sprawą paragwajskiego sędziego Carlosa Amarilly. Odgwizdał on sporny rzut karny dla Ukrainy, który dał jej zwycięstwo w całym spotkaniu. Jednak mimo wszystko w całym meczu to właśnie Ukraina była stroną przeważającą, konstruującą groźniejsze akcje dla rywali, szczególnie w pierwszej połowie. Za wolę walki i ambicję brawa należą się jednak obu drużynom.
|
Hiszpania - Ukraina

|
|
Xabi Alonso (13')
Villa (17', 48'-k)
Torres (81') |
|
|
widzów:
43 000 | sędziował: Massimo
Busacca (SUI) |
|
Tunezja - Arabia Saudyjska

|
|
Pirlo (40')
Iaquinta (83') |
|
|
widzów:
43 000 | sędziował: Carlos Simon (Brazylia |
|
Arabia Saudyjska - Ukraina

|
|
|
Rusol
(4')
Rebrov (36')
Schevchenko (46')
Kalinichenko (84')
|
|
widzów:
50 000 | sędziował: Graham Poll (ENG) |
|
Hiszpania - Tunezja

|
|
Raul (71')
Torres (76', 91'-k) |
Minari
(8')
|
|
widzów:
52 000 | sędziował: Carlos Simon (BRA) |
|
Arabia Saudyjska - Hiszpania

|
|
widzów:
46 000 | sędziował: Coffi
Codjia (BEN) |
|
Ukraina - Tunezja

|
|
widzów:
72 000 | sędziował: Carlos Amarilla (PAR) |
TABELA
| 1. HISZPANIA |
3 |
8 - 1 |
9 pkt |
| 2. UKRAINA |
3 |
5 - 4 |
6 pkt |
| 3. TUNEZJA |
3 |
3 - 6 |
1 pkt |
| 4. ARABIA SAUDYJSKA |
3 |
2 - 7 |
1 pkt |
Autor: Przemysław Fojcik
Skomentuj
na forum >>
| |