:: Okalewo - złapane w drzewce trzyma pamięć duchem

Może słyszałeś gdzieś o Okalewie, 
las echem nosi, zwiewnym deszczem moczy, 
bodaj ludzkości lepiej było drzewiej 
wchodzić w te knieje, przymykając oczy, 
bo po konarach, jak w rybackiej sieci, 
dziury po kulach zadane bóg wie czym, 

może i słowem, co na śmierć z rozkazu 
cisnęło z lufy jak kamieniem z procy, 
aż z koron dębów przez lazur swój pazur 
wtrącał od czasu księżyc pośród nocy, 
a z rana łąkom miast kwiecia powyżej 
chwast cieniem pętlił pokrzywione krzyże, 

było po wojnie, aż tu cud dziewczyna, 
duchem do dzisiaj między pnie i ściółkę 
trąca o rosę i na ptactwo kiwa, 
bo człowiek wszczął tu bratobójczą bójkę 
i tak to ziemia dalej garb swój toczy 
jako i dziewcze zwane tu Rakoczy. 


A sieć rybacka okiem w pajęczynie 
co rusz ofiarą jej owadów chmara, 
i na cóż słońce czy las cały winić 
za Okalewo, gdy kto się postara, 
pamięć niech głębi o tym co tu było, 
by się gdziekolwiek indziej nie spełniło. 

--------------------------------------------------- 

Okalewo – o miejscowości więcej wypowiedzą się pewnie ci co tam mieszkają w pobliżu, z powiatu rypińskiego, woj. mazowieckie.

- Messalin Nagietka


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl