|
:: Józefowo - kroplami wysadzane
na Józefowie, tuż pod Fijałkowem,
gdzie bór z łąk w pola, a pola po dale,
niebem podparte, schodzą na wpół płowe,
i gdzie w kościółku z wiatrem w gorzkie żale
pętlą i kwiecą, a jak każde pachnie,
toż z flauty pacierz na kwietniku machnie,
i nosi słońce, księżyc i gwiazd kręgi,
i pory roku obraca jak kuglarz,
a spod kościółka idzie z wiarą między
rowy i rzędy nadzieję wyłuskać,
bo nuż z kwitnienia pąki i owoce
i sam tę przestrzeń weź jakowoś oceń,
a z Józefowa co pod Fijałkowem
bór jeno, łąki i pola, i niebo
odcedzać będzie trzeba i gotowe
ostanie może jedno drobne drzewo
na które chórem niebo się wypowie
kroplami sadząc, nuż, po Józefowie.
- Messalin Nagietka
|