|
:: *** [Z nieprzyklejonym uśmiechem...]
[Magdzie Jabłońskiej]
Z nieprzyklejonym uśmiechem na twarzy przynosisz setki
newsów: o chłopaku, który przecież wcale Cię nie interesuje,
przetykanej tańczącymi łzami depresji czy odkryciu, że życie
jest pełne takich diamentów. W schematach smutnych fraz
nieudolnie zamykam to, co ty - Bóg jeden wie, dlaczego - nazywasz
głębią i poetyką. Niektórzy ludzie po prostu nie potrafią otworzyć się
na jedyność słów, czyli tak z nich korzystać, żeby przypadkiem
nie nadużyć. (Choć nadużywają tylko poeci w częstych
chwilach zapomnienia). Proszę, któremu treść nie wypadła
z kieszeni, i dziękuję, które płynie nie tylko z ust, stanowią
cnoty. Uwypuklając wady, można pokazać zalety szczęśliwie
nieświadome własnego istnienia. Choćbyśmy mieszkali wśród
skał, musimy pamiętać, że sztukę budowania na piasku też
trzeba opanować. Nie możemy być przecież analfabetami.
Rydzynki, VI-VII 2006 r.
- Gaspar13
|