» Vigo Mortensen stracił ząb podczas kręcenia jednej ze scen;
Akcja filmu rozpoczyna się dokładnie w momencie, w którym widz pożegnał się ze światem Śródziemia w pierwszej części. Sytuacja wygląda następująco: Boromir (Sean Bean) ginie na skutek żądzy posiadania pierścienia, która to myśl zatruwa jego umysł i jest pośrednią przyczyną rozbicia całej grupy; Frodo (Elijah Wood) i jego sługa Sam (Sean Astin) odłączają się od pozostałych i ruszają z pierścieniem do Mordoru; Merry (Dominic Monaghan) i Pippin (Billy Boyd) zostają pochwyceni do niewoli przez wysłanników Sarumana (Christopher Lee), bezlitosnych Uruk-hai z Isengardu; natomiast Aragorn (Viggo Mortensen), Legolas (Orlando Bloom) i Gimli (John Rhys-Davies) ruszają w pościg, by odbić dwóch hobbitów z rąk orków; czarodziej Gandalf Szary Pielgrzym (Ian McKellen) ginie zaś w walce stoczonej w Khazad-dum z demonem zwanym Balrog. Tym samym Drużyna Pierścienia przechodzi w rozsypkę i wydaje się, że cała sytuacja jest beznadziejna. Wojna wydaje się nieunikniona, a jej losy są już właściwie przesądzone. Siły ciemności mogą bez większego trudu zapanować nad Śródziemiem. Jedyna nadzieja we Frodo i jego pomocniku Samuelu. Dwaj hobbici muszą jednak powierzyć swoje życie Gollumowi, postaci która kiedyś weszła w posiadanie pierścienia. Stwór ten jest rozdarty wewnętrznie, wydaje się, że ma całkiem dobre intencje, ale szkody, jakie w jego umyśle wyrządził wcześniej pierścień są tak wielkie, że żądza posiadania artefaktu sprawia, że podstępnie zwabia niziołków w pułapkę. Nocą oddział orków i Uruk-hai, który porwał Merrego i Pippina zostaje zaatakowany przez wyalienowanych z królestwa jeźdźców Rohanu. Dzięki szczęściu i sprytowi dwaj hobbici uchodzą z życiem i chronią się w tajemniczym lesie Fangorn. Tam trafiają na pradawną rasę entów. Aragorn, Legolas i ich towarzysz krasnolud natrafiają w pościgu na spory oddział jeźdźców Rohanu i dowiadują się, że ich mali przyjaciele zginęli ostatniej nocy. Wygląda na to, że nieświadomi niczego rycerze z Rohan dowodzeni przez Éomera (Karl Urban) zabili podczas nocnego ataku również i dwóch hobbitów w ferworze walki. Jednakże na miejscu stoczonej walki Aragorn znajduje ślady świadczące o tym, że hobbici żyją i uciekli do lasu. Ruszając zatem ich tropem do Fangorn i spotykają tam czarownika, którym okazuje się Gandalf Biały. Jest to nowe wcielenie Galdalfa Szarego Pielgrzyma, który przeżył walkę z Belrogiem i jest teraz jeszcze potężniejszy niż poprzednio.
Z Fangorn czwórka przyjaciół udaje się do stolicy królestwa Rohan, na dwór króla Théodena (Bernard Hill). Tam Gandalf doprowadza do wypędzenia czarów rzuconych wcześniej na króla przez przebiegłego i chciwego Sarumana. Wobec śmierci jedynego syna Théodreda i nadciągających wojsk Sarumana król Théoden decyduje się schronić swych poddanych w potężnej fortecy zwanej Helmowym Jarem. Następuje ewakuacja ludności królestwa Rohan, dochodzi też do ataku orków na pochód uchodźców i w wyniku tego Aragorn stacza się w przepaść. Wszyscy są przekonani, że mężny rycerz poniósł śmierć, ale on jednak ocalał, o czym widz dowiaduje się dopiero później. Tymczasem Gollum doprowadza Frodo i Sama do głównej bramy Mordoru, ale hobbici nie decydują się jej przekroczyć. Idą za Gollumem bardziej bezpieczniejszą drogą, chcąc zwiększyć swe szanse na powodzenie misji oraz ocalenie życia. Jednak wpadają w ręce nieświadomego niczego oddziału wojowników kapitana Gondoru noszącego imię Faramir. (David Wenham). Młody kapitan jest młodszym bratem zmarłego Boromira i gdy dowiaduje się od Golluma o misji hobbitów postanawia dostarczyć ich wraz z pierścieniem do swego ojca, króla Gondoru. Pierścień ma dopomóc siłom królestwa Gondor odeprzeć atak wojsk Saurona. Ludność i rycerze z Rohan chronią się w Helmowym Jarze i przygotowują do walki, do obrony fortecy, ostatniego bastionu królestwa. Zjawia się ranny i wycieńczony Aragorn, który w szybkim czasie regeneruje siły i staje u boku obrońców twierdzy. Aragorn donosi i potężnej armii Uruk-hai nadciągającej pod Helmowy Jar. Pod wieczór do obrońców dociera oddział sprzymierzeńców - pojawiają się szlachetne elfy pod wodzą Haldira (Craig Parker). Tym samym przymierze pomiędzy elfami i ludźmi zostaje reaktywowane. Przybycie elfów jest niespodziewane, gdyż już wcześniej Elrond (Hugo Weaving) podjął decyzję, iż wszystkie te nieśmiertelne istoty opuszczą Śródziemię. Przybyły oddział łuczników-elfów dodaje wiary obrońcom i wzmacnia znacząco ich siły. Nocą dochodzi do ogromnej bitwy. Walka trwa i wydaje się, że sytuacja jest coraz bardziej krytyczna. Dopiero o świcie pojawia się Galdalf z jeźdźcami Rohanu i szarża na Uruk-hai rozstrzyga losy bitwy. Helmowy Jar zostaje ocalony.
Jednocześnie w nocy, gdy Urukk-hai oblegają Helmowy Jar, rasa entów atakuje na Isengard zmuszając Sarumana do ucieczki do swej wieży. Jest to odwet zielonych drzewców za wszelkie szkody, jakie zły czarownik wyrządził wszystkim drzewom. Wraz z entami w walce biorą udział Merry i Pippin. Po ataku sił Sarumanana miasto, gdzie przebywa Faramir, Frodo, Sam i Gollum, młody kapitan Gondoru przekonuje się co do misji hobbitów, uwalnia ich i mogą oni kontynuować dalej swą misję. Siły dobra znowu powoli, mimo wcześniejszych waśni, jednoczą się, by w części trzeciej "Władcy Pierścieni" przeciwstawić się potędze narastającego zła. Film jest drugą i zarazem przedostatnią częścią z tego cyklu. W porównaniu do pierwszej części jest tutaj więcej scen batalistycznych. Akcja, która zawiązała się w "Druzynie Pierścienia" nabrała tępa i rozmachu w "Dwóch Wieżach", by wykrystalizować się i dojść do punktu kulminacyjnego później w "Powrocie Króla". Film, podobnie jak poprzednia część, został perfekcyjnie zrealizowany. Fabuła, zdjęcia, muzyka, postacie - wszystko to jest jedną wielką całością i harmonijne ze sobą współgra. Gra aktorów, podobnie jak poprzednio, jest bardzo dobra. Budżet był podobny do poprzedniej i kolejnej części i wyniósł ok. 95 milionów dolarów (łącznie wszystkie trzy części kosztowały 300 milionów dolarów). Efekty specjalne są na wysokim poziomie artystycznym. Ten film po prostu zachwyca swym pięknem i różnorodnością. Został nagrodzony dwoma Oskarami, za efekty dźwiękowe i efekty wizualne. Jeśli chodzi o powiązania filmu z książką, to faktycznie występuje tu kilka nieścisłości, ale jak na ekranizację utworu literackiego można śmiało powiedzieć, że jest to obraz jeden z lepszych, jaki został przeniesiony z kart książki na obraz ekranu. Mrok gęstnieje nad światem. Lecz upór i odwaga mieszkańców Śródziemia stają naprzeciw potężnej armii gromadzonej przez Saurona i Sarumana. Losy tego świata należą teraz od młodego Frodo. Odradzają się stare sojusze, Śródziemie jednoczy się i przygotowuje na kolejne natarcie sił ciemności, gdyż Gandalf przewiduje, iż zemsta Sarumana będzie starszliwa: "Osaczona bestia zawsze jest groźna". Ale o tym już w części trzeciej tej niezwykłej fantastycznej historii…
»Ocena: -
»Autor: Mariusz Karolak
tytuł oryginalny: The Lord of the Rings: The Two Towers