|
Od
tego letniego upały chyba mi się wszystkie komórki w głowie
przegrzały. Być może bluźnię, być może obrażam właśnie
majestat i całą historię "Biuletynu Filmowego".
Trudno, kiedyś to nastąpić musiało. Szanowni Panowie i
Wielce Uradowane (jak mniemam) Panie, we wstępniaku jest...
facet (robi uniki przed lecącymi pomidorami).
Już
dość spory czas temu dostałem maila (chyba w związku z
przeprowadzaną ankietą), że wstęp Biuletynu jest za bardzo
szowinistyczny (gołe baby tu i tam ;)). Jeżeli powiązać to z
faktem, że autorzy tekstów to właściwie tylko i wyłącznie
faceci nachodzi mnie refleksja. Albo faktycznie robimy tu
szowinistyczną wiochę, albo kobiety się filmami nie interesują
(eee, niemożliwe). Zapewne dawni rednacze, jeżeli to czytają
pukają się w głowę i pytają, co on tu wyrabia, ale trzeba iść
z duchem czasu (również feministycznym duchem czasu...
spokojnie nurtu homoseksualnego za mojego redaktorstwa nie będzie).
Trafił
mi się jednak facet z klasą, co musicie przyznać i jeżeli
wprowadzać mężczyznę do wstępniaka to nie kogo jak Deppa i
nie kiedy, jak nie przy premierze "Skrzyni umarlaka" -
drugiej części genialnych "Piratów z Karaibów"? Już
za miesiąc mam nadzieję, że przeczytacie recenzję z tego
filmu, jak również pierwsze recki letnich filmów o których
mowa była w ostatnim wstępniaku, a również niektóre tytuły
można zobaczyć w dziale "zapowiedzi" Rybena.
Ten
numer natomiast jest nieco uboższy niż poprzedni, a to głównie
za sprawą przyspieszonego deadline'u. Qn'ik robi sobie ciężkie
jaja i wymaga od nas żebyśmy składali numery w dwa i pół
tygodnia (albo coś koło tego). Zatem w dziale recenzje jest
kilka świeższych filmów jak: "Kupiec Wenecki" z
Al'em Pacino i Jeremy'm Ironsem, "Rozpustnik" z
Johnny'm Depp'em i John'em Malkovich'em. Jest również nowy
animowany film "Skok przez płot", oraz powtórka
recenzji "Kodu da Vinci", oraz niedoróbka sprzed
miesiąca - recenzje "Władcy Pierścieni". Na deser
polecam tekst w varii o filmie "Piraci z Karaibów".
Czytelnikom
on-line życzę udanych wakacji, a czytelnikom "actionmagowym"
odwagi podczas pierwszego dzwonka w szkole :).
Trudził
się
»Autor:
|