Wsi motyle

 

"Dla Ciebie zabiję papieża" - napisałem i wysłałem. W dobie smsów wszystko jest możliwe, bo kasowane z braku miejsca w pamięci komórki. I gówno się wyda, gówno spamięta, wszystko jest możliwe.

Drogi Benedykcie, odwiedziłeś nasz kraj, widziałem jak odprawiałeś majowe, ale napisałem i wysłałem. Jesteeeeeeeeeeśśśśś maaaaaaaartwwwwwyyyy!!!!!!!

Czego, hola, Czytelniku, Ukochanko, wiem, że masz to w dupie, ale się nie denerwuj!

"Wiem zapomniałem Ci powiedzieć że / Jestem zakochany"

Tak, tak, gdy masz zjazd po tych pochodnych fety (nie ser), ew. pod jej działaniem działasz ich... "Dla Ciebie zabiję papieża".

Ale, ale, chwila, zaraz. O czym my piszemy! Papież? Phew, i tak nikt nie uwierzy, że chciałem zabić go z zakochania oddziewuszkowego. Nikt!!! To podłe!!!!!!

A ja Cię tak bardzo bardzo kocham. Jupi! Spid! Spid! Spid!

Dla Ciebie, żeby mieć Ciebie, się Tobą cieszyć, zabiję Twoją mamę! Uh, czym zawiniła? "W tym domu nie będzie zamykania na klucz" - tak tak, "Pilnuj się!" czy " " - tu wstaw jej teksty.

Że przesadzam, heh, czego nie zrobi się dla przesadnego odpływanka.

Tak, ja wiem. Nie uwierzycie mi.

Za dużo piosenek w Radiu Zet z tej za małej ich ilości, to szczanie po betonie. Inni też nie są lepsi. Znamy ich.

Zresztą, sama miłość jest gówniana zresztą. Nie wiem czemu, ale tak mi się zrymowało.

Chorus: They've been spending most their lives / Living in the Gangsta's paradise x2

We keep spending most our lives / Living in the Gangsta's paradise x2

I to tyle, wsi motyle pozostały w tyle.

Ceeebula

+Myslovitz

+Coolio