JEŃDZIEJ- PO PHOSTU GOTUJ


 

Witam Was po haz kolejny. Dziś psigotujemy siśkową ambrozję a’la miś w polewie. Pociebne nam bedą ci duzie siśki, miś, oziechi, kostka hosołowa knoh, majonez, dwa ziółtka, cierwone wino, knoh- cebula w kostce, knoh- ciosnek w kostce, szczypta szafhan i ohegano. Na pociontek nalezi wyjońć nasionka z siśek, inaciej siscy by sie podławili. Następnie w masince do mielenia mielemy siskie ci siśki i oziechi w jednolita masa. Jak skońcimi bieziemi miś, skubiemy z futehko i cimając ghyzonia za ogon pszepuściamy go psiez masinkę mielącą. Potem odsiąciamy heśtki kości, a miońźś miesiamy ź masą siśkowo- oziechową. Do innego nacinia ziucamy zióltka, majonez, ślkankę wino i kostkę hosołową knoh hozpuścioną w śklanka wody. Delikatnie zamiesiaj śisko, potem weś ciepaćke i ciep. Ciep aź nie bedzie delikatna piana. Tehaz do nacinia z masą z misi, oziechów i sisiek skhuś cebula w kostce knoh i ciosnek w kostce knoh. Dokładnie wymiesiaj, dodaj szafhan i ohegano, następna zalej uciepaną polewą i gouj psiez sieść- siedem minut na małym ogień. Potem psiełóź to do fohmy do piecienia i włóź do piekahnika. Pieć psiez pietnaście minut, aź wyjdzie delikatnobhazowy koloh. Podawaj z keciupem.

I to juź siśko na dziś. Choć Polacy nie gęsi i swój język mają, to jednak jak się okazuje wyśtarci psibyć ź innego kraj,  zabłysnąć w pewien phogram na tiwi i już jest się gwiazdohem. A cóś z tego zie Polacy pothafia gotować, zie pothafią zhobić sioł, zie pothafia heklamować kapucino.  Masy wolą Fhancuza, Włocha i Niemca kalecioncych język, mimo zie jeden mieśka nad Wisłą pahenaście lat. Cóź, cieba sie psistosować... Ućmy sie łamana polścizna.

 


 

JEŃDZIEJ ĆWIARTY ŚNIADY