Przejdź do spisu treści...

T#M "Going postal" - komentarz

Komentować raczej nie potrafię, a tym bardziej obiektywnie (ktoś w ogóle tak potrafi!?!?!), więc napiszę tu tylko swoje odczucia po lekturze opowiadania...
Opowiadanie jest dobre, jednak czuje pewien niedosyt... Było by fajnie, gdyby moment zwariowania bohatera był bardziej wyrazisty, gdyby było opisanych więcej scen, albo były opisane dokładniej. Np., jak Mike opuszcza żona - dokładniejszy opis "dlaczego" i wcześniej...
Nie pasuje mi także szeryf "twardziel", może i się czepiam, ale... hmm... czyżby on też był szalony, tj. bohater? Może był jakimś maniakalnym stróżem prawa, przydałoby się rozwinięcie tej postaci (choć w sumie to tylko taki mały epizod miał).
Może i się czepiam... Ogólnie opowiadanie mi się podobało i bardzo mi przypomina pewną grę i jeden taki film...
A tak na marginesie, jeśli moje życie nie zmieni sie w najbliższym czasie, to za jakieś 10 - 15 lat usłyszycie w wiadomościach o człowieku, któremu coś odbiło (stał się normalny!? zauważył w końcu bezsens świata!? nie. on tam już był... -_-') i wybił pół miasta. Dopiero snajper z helikoptera go ściągnął...
Tekst ma przesłanie... Brawo!

Madmanxirtam [ madmanxirtam@o2.pl ]

Storytellers 2oo6. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oprawa graficzna: aNomaLy


Online Napisz do nas! Ankieta - pomóż nam stworzyć jeszcze lepszy magazyn! Regulamin dla writerów

Spis treści
W górę

Spis treści