Z prozą Coopera nie miałem jak dotąd zbyt wiele do czynienia. Tknięty ostatnio
impulsem po ponownym obejrzeniu filmu, postanowiłem zapoznać się z dziełem, na
podstawie którego, moim zdaniem, stworzono jedno z najlepszych dzieł
kinematografii. I muszę przyznać, że warto było…
„Ostatni Mohikanin” jest bodajże trzecią częścią liczącego pięć tomów cyklu o
przygodach Sokolego Oka. Jak dotąd reszty książek nie czytałem, ale w
odpowiednim czasie mam zamiar nadrobić zaległości.
Akcja powieści rozgrywa się w XVIII w. podczas wojny angielsko-francuskiej w
Ameryce Północnej. Jest to książka przygodowa o tle historycznym. Oto poznajemy
młodego oficera Duncana Heywarda, któremu przydzielone zostaje szczególne
zadanie. Ma eskortować dwie córki generała Munro do fortu Williama Henryka,
którym dowodzi ich ojciec. Mając za przewodnika Maguę- indianina z plemienia
Huronów- przemierzają leśne ostępy. Na drodze spotykają Sokole Oko wraz z dwoma
mohikańskimi przyjaciółmi Chingachgookiem i jego synem Unkasem. Okazuje się, że
przewodnik jest zdrajcą, który chciał wprowadzić ich w zasadzkę. Sokole Oko
postrzela ze swej słynnej danielówki Maguę, lecz Chytremu Lisowi udaje się
zbiec...
Cooper posługuje się pięknym, bogatym stylem, tworzy wiele porównań, wszystko
dokładnie opisuje. Aż chce się czytać. Autor kreuje również bardzo ciekawe
postaci, każda z nich ma swoje własne spojrzenie na otaczający ją świat;
wartości, którymi się kieruje, a z którymi inni bohaterowie nie muszą się
zgadzać. Pisarz w swej powieści ukazuje nam również różne zwyczaje Indian, od
narad plemiennych po przygotowania wojenne, a nawet obrzędy pogrzebowe. Pokazane
są prawdziwie nienawistne relacje pomiędzy plemionami Huronów i Delawarów, ich
stosunek do osadników, a także smutna prawda, że plemię Mohikanów zostało
wycięte w pień właśnie przez działalność tychże. Książka nie kończy się
szczęśliwie, ma smutne zakończenie, co również zaliczam do jej zalet.
Pozycję tę można kupić w bardzo korzystnej cenie (3-5zł) w wydawnictwie Zielona
Sowa, co do tłumaczenia nie mam żadnych zastrzeżeń, żadne literówki również nie
raziły mych oczu, jedynie do samej jakości wydania można mieć pewne zastrzeżenia
(ale za taką cenę…)
|
|
|
|
|
Last of the Mohicans |
|
|
przygodowa |
|
| |
|
|
 |
|
|
Uważam, że z „Ostatnim Mohikaninem” powinien zapoznać się każdy szanujący się
czytelnik. Piękny styl, ciekawe kreacje bohaterów oraz interesująca fabuła
sprawiają, że czytając książkę, można faktycznie utracić kontakt ze światem,
liczą się tylko dalsze przygody Sokolego Oka i przyjaciół. Aha, osobom mającym,
jak dotąd, jedynie styczność z filmową adaptacją, chciałbym przekazać, że z
książką łączą ją jedynie postaci bohaterów (mocno zmienione) oraz miejsce akcji.
Wiele wątków usunięto, część przekształcono, co wyszło, moim zdaniem, na plus. Z
filmu powstało piękne, aczkolwiek niemające nic wspólnego z oryginałem dzieło, a
książkę po seansie można przeczytać bez wielkiego uczucia deja vu. Gorąco
polecam.
|