Mamo, dlaczego umieram


Marek pyta się mamy:
Dlaczego umieram?

piłeś Coca-Colę
i inne napoje gazowane
jadłeś kiełbasy bezmięsne
szynkę "1/3 mięsa"
ptasie mleczko Wedla
jogurty z mlekiem w proszku
piłeś herbatę zieloną o smaku opuncji figowej

Lista jest otwarta, Mareczku. Człowiek jest tym, co je.

Spierdalaj, mamo. Banię masz zrytą na punkcie zdrowia. Co całe życie mam jeść cebulę, bo nie jest pryskana?

Marek tęsknił za mamą, bo z dzieciństwa ją pamiętał jako cudną i dobrą. Wie, że mama nie pozwoli umrzeć synkowi. Ale Marek czasami śni, że jest gównojadem, dzieckiem chemii spożywczej i oszustów.



Ceeebula