Króliczek


Słuchajcie mnie teraz wszyscy, bo będę śpiewał! Będę śpiewał o chwili nieskrępowanej euforii. Będę nucił cudowną pieśń. Zapomnę się i będę wspominał moment wspaniałego zapomnienia i moment wspaniałej ekstazy. I będę się śmiał radośnie, bo mam ku temu powód. Bo piękno ukazało mi się na ścianie! Zobaczyłem na ścianie króliczka, który mógł też być zajączkiem. Ujrzałem na ścianie cień rzucony przez dziewczynę! Szaleństwo! Krzyk! Ze szczęścia płacz!


To jest optymistyczne
I to mnie dotyka
To jest nieskrępowane
I to mnie pochłania
Zobaczyłem na ścianie cień króliczka
Zarysy króliczka
Zarysy na ścianie
Szaleństwo! Euforia! Ściana!



Już czuję powiew szczęścia. Czy potraficie mnie zrozumieć? Ściana, która nigdy niczego sobą nie prezentowała, wczoraj wieczorem pozwoliła się uwielbiać. Zakochałem się w tej ścianie! Pokochałem jej nowe oblicze, które tak długo przede mną ukrywała. A może tylko nie miała okazji, by się przede mną otworzyć? Może nie miała okazji, by pokazać mi króliczka? Może czekała na czarną godzinę? Nieważne! Szaleństwo! Z radości krzyk!


To jest nieskrępowane
I to mnie całuje
To jest podniecające
I to mnie pociąga
Zobaczyłem na ścianie tańczącego króliczka
Pupę króliczka
Nogi na ścianie
Szaleństwo! Ekstaza! Ściana!



Gdy przypominam sobie wczorajszą noc, to czuję, że chcę przeżyć to znowu. Chcę odpłynąć na statku podążającym w stronę niezbadanych lądów. Pragnę rozwinąć żagle i pozwolić by przyjazny wiatr pchał mnie w nieznane. Bo to co mi się przytrafiło było cudowne! Najpiękniejsze! Jedyne! I chciałbym poznać to bliżej. Króliczek ukazał mi się na ścianie i nie mogłem w to uwierzyć! Cień dziewczyny na ścianie! Szaleństwo! Dziewczyna! Ze szczęścia śpiew!


To jest niewyobrażalne
I to się rozbiera
To jest pełne seksu
I to się zabawia
Zobaczyłem na ścianie nagiego króliczka
Ruchy króliczka
Nasienie na ścianie
Szaleństwo! Orgazm! Ściana!



Przeżyłem wszystko na nowo śpiewając wam tę piosenkę. Radość wypełniła znów me serce. Jeszcze przez chwilę będę nucił tę cudowną nutę, bo naprawdę jest wspaniała. Nareszcie czuję, że żyję! Oddycham spokojnie i się cieszę. Lecz wszystko powoli mija i uspokajam się. Zapominam o króliczku na ścianie, którego przed chwilą sobie wyobraziłem. I już mi się nie chce śpiewać. Radość. Zmęczenie. Z wyczerpania sen...



Autor: Leniwiec
l.e.n@wp.pl