strona: 36        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Ze starej taśmy

Kreatorzy momentów wolności


Mówią o sobie traceurs. Poruszają się z kocią zwinnością i żadna przeszkoda nie ma prawa zatrzymać ich w biegu. Free Running, Street Climbing, Le Parkour - to ich religia pokonywania własnych lęków.

Pomysł narodził się w latach 80 - tych, w podparyskiej miejscowości Lisse, w głowach Davide'a Belle'a i Sebastiana Foucan'a. Z początku to była zabawa, potem poważne hobby przerodziło się w technikę swobodnego biegania i przełamywania strachu i słabości. Gdyby Belle i Foucan nie zdradzali swoich tajników, Free Running nie przekroczyłby granic Francji. Na szczęście stało się jednak inaczej. Le Parkour jest sportem ekstremalnym, który polega na niekonwencjonalnym poruszaniu się po mieście, wykorzystującym dostępne elementy architektury w zupełnie nowy sposób. Właśnie o tym wspomina Acte z nowohuckiego klanu, że zaczyna się inaczej postrzegać świat, z dnia na dzień następuje radykalna zmiana - w dobrze znanych sobie miejscach widzi się nowe możliwości przejścia, przeskoczenia, wykonywania tricków. Świat przestaje być torem przeszkód, jest przestrzenią bez granic.

Jak przystało na ekstrema, tutaj nie ma sportowej rywalizacji, a przynajmniej nikt do tej pory takiej nie przeprowadził. Walczysz z samym sobą - swoimi lękami, słabościami, strachem przed kontuzją. Niektórych właśnie to pociąga w Le Parkour - to religia przechodzenia własnych możliwości, sposób życia - twierdzi Roy. Mimo, że nie ma specjalnych miejsc do trenowania i dyscyplina jest jeszcze w Polsce mało popularna, to rozwija się bardzo dynamicznie. Jeśli chcesz zacząć - nic prostszego. Nie potrzeba specjalistycznego sprzętu, wystarczą sportowe buty i trochę odwagi. I kontakt z grupą osób chętnych do skakania. O kontakty nietrudno w Internecie, tracers udzielają się na forach tematycznych, mają swoje strony, na których można znaleźć foty i filmiki z treningów i zlotów. Dzielą się na klany, ale nie jest to podział ze względu na zaawansowanie, tylko na miejsce zamieszkania. W ćwiczących grupach poziom jest różny i bardzo podoba mi się to, że jeden drugiemu jest instruktorem, pomocą, jest kolegą - nie rywalem.

Od czego zacząć? Od podstawowych technik, prostych vaultów, przeskoków przez poręcze i murki, a także skoków z dużej wysokości. Przygotowanie do Le Parkour jest wszechstronne: pomaga trening siłowy, odbicie, rozciąganie mięśni, elastyczność stawów. Street climbing jest dobrym punktem wyjściowym do innych dyscyplin, np. do koszykówki. Chłopcy z krakowskich klanów (to w dużej mierze dzięki nim piszę ten artykuł) są jak plemiona koczownicze - przenoszą się z miejsca na miejsce, zmieniając rodzaj przeszkód do pokonania, zdarza się, że są wypraszani przez ochroniarzy, czy policjantów. Była nawet akcja ze spuszczonymi psami, ale co to dla wyćwiczonego traceura - wszyscy dali radę zbiec. Najlepsze krakowskie miejscówki to szpital w Prokocimiu, teatr Słowackiego, Nowohuckie Centrum Kultury i nowe osiedle przy ul. Padniewskiego - zagłębie murków i rurek. Tam możecie ich spotkać, gdy spotykają się na zlotach czy po prostu ćwiczą.





Niezwykły to widok - przy plantach chodzą zwykli ludzie, odpoczywają na ławeczkach, a po ścianie zabytkowego teatru po niewielkich wyłomach w murze wspina się jak pająk Andrzej. Traceurzy świetnie skaczą, wykonują salta, flipy, jumpy i gapy. Nie boją się skakać na duże odległości, podwieszać na zadaszeniach, skakać z przewrotem. A skaczą z gracją dzikich kotów, płynnie, lekko i od razu podnoszą się, by wykonać jakąś kolejną ewolucję. Do takiej formy dochodzi się metodą wielu ćwiczeń. Niektórzy z nich uczyli się salt w piaskownicy, gdzie łatwo można zamortyzować upadek. Niestety nie da się uniknąć kontuzji w postaci wybitych palców, otarć czy siniaków - bardziej pechowi kończą z zerwanymi więzadłami, ale nie jest to na tyle częste, żeby się zniechęcić. Naprawdę dbają o swoje bezpieczeństwo, dobrze znają możliwości swojego ciała i wiedzą, do czego jeszcze nie są przygotowani.

Każdy ma swój styl skakania, nie ma jednej słusznej recepty na pokonanie danego rodzaju przeszkody. Jedni, jak Janek, lubią być w powietrzu. Jakby na przekór swoim uprzedzeniom do skakania po uderzeniu w głowę, Janek zawziął się na salta. Lubi uczucie unoszenia się, nieważkości, a gdy leci z dużej wysokości na ziemię, sekundy zdają się wydłużać do godzin. Nie jest ważne, jakim trickiem pokonasz mur, ważne są płynne przejścia między nimi. To ma być bieg, musisz zachować ciągłość bez względu na to, co stanie na Twej drodze. Marzeniem krakowskich traceurs jest przebiec przez miasto w linii prostej. Najbardziej efektowne techniki to Tic Tac 270 - Andrzej może się już poszczycić takim osiągnięciem - jest to bieg po pionowej ścianie, przy którym najczęściej używamy ręki to podparcia się o obiekt np. kiedy barierka łączy się ze ścianą, i obrót o 270 stopni. King Konga potrafi wykonać Acte przez mur, za którym przepaść sięga trzech metrów. Palm spin polega na podbiegnięciu do przeszkody i położeniu na niej jednej lub obu rąk, wybiciu się jak do zwykłego vaulta w powietrzu, przeniesieniu całego ciężaru ciała na jedną z dłoni. Reverse vault to nic innego jak przeskoczenie przez przeszkodę z dodatkowym obrotem.

Na pytanie, co im daje Le Parkour odpowiadają, że jest to dobre odstresowanie: zamiast zapalić papierosa, czy wypić piwo, wolą skakać. Pociąga ich też dreszczyk emocji. Le Parkour trzeba zrozumieć, bo to nie tylko ćwiczenia fizyczne. To jest sposób życia, zmienia punkt widzenia. Cieszy ich, że nie ma w tym pozerstwa. To nie podoba się ogółowi i nie biorą się za to osoby, które chcą "kozaczyć" przed innymi - zaznacza Acte. Szkoda tylko, że nie interesują się tym sportem dziewczyny. Co chcieliby Wam przekazać? "Dla Was to zwykłe schody czy barierka, dla nas to wyzwanie. My kreujemy momenty wolności lecąc nad przeszkodami, które Wy codziennie obchodzicie."

Chciałabym podziękować krakowskim traceurs za otwartość i współpracę, zapraszam wszystkich w ich imieniu na stronę internetową http://www.pk.nh.prv.pl/ oraz wszelkie fora związane z Free Running.


Autor: Lucyferia

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis trePci | następna >>