|
Podnoszenie ciężarów
ME we Władysławowie: powroty, kontuzje i... medale
Majowe ME w ciężarach, to jedna z najważniejszych tegorocznych imprez sportowych w Polsce. Te mistrzostwa mogą być przełomowe i to z kilku powodów. Najważniejszym z nich wydaje się być powrót na pomost po długiej nieobecności, naszego mistrza- Szymona Kołeckiego. Ciekawi jesteśmy jak pan Szymon zaprezentuje się w tak ważnej imprezie i to od razu przed własną publicznością. We Władysławowie nie zobaczymy za to (po raz kolejny) najlepszej polskiej sztangistki Agaty Wróbel, która wciąż boryka się z kontuzją pleców, a niestety w jej kategorii wagowej czołówka szybko "odjeżdża"... Są już i dobre wiadomości, nasze niezawodne panie, nawet pod nieobecność "kruszynki" zdobywają medale aż miło, czekamy z tym także na naszych sztangistów.
ME rozpoczęły się 2 maja i potrwają do niedzieli 7 maja, a polscy kibice ciężarów już mogą cieszyć się z medali i dobrych miejsc naszych reprezentantów. Jako pierwsze z naszej 13 osobowej kadry powołanej na te mistrzostwa, zaprezentowały się na pomoście: Marta Kleszczyńska (kat.48 kg) i Malwina Rowińska (kat.53kg). Ta pierwsza (piąta zawodniczka poprzednich ME w Sofii) i tym razem zajęła dokładnie tę samą pozycję co przed rokiem, tyle że z końcowym wynikiem o 2kg lepszym. Łącznie w dwuboju osiągnęła 162 kg. O jedno oczko wyżej w klasyfikacji uplasowała się młodsza koleżanka Kleszczyńskiej- Malwina Rowińska w kat.53kg. Ta młoda sztangistka bez kompleksów podeszła do rywalizacji z dużo wyżej notowanymi rywalkami, choćby Rumunką Marioarą Munteanu, która została mistrzynią Europy, ale do brązowego medalu zabrakło Rowińskiej 8kg, ostatecznie uzyskała wynik 170kg, zwyciężczyni o 20kg lepszy.
Wśród panów w najniższej kategorii wagowej (56 kg) udanie wystąpił Marcin Makarski, zajmując piątą pozycję (przed rokiem na ME był 8), a co ważne zdobywając tzw. mały brązowy medal w rwaniu z wynikiem 111kg. W jego przypadku, różnica do najlepszej trójki w dwuboju wynosiła już tylko 6kg, gdyby udało mu się poprawić podrzut i dźwigać o 3-4kg więcej, wtedy może realnie walczyć o złoto w tej kategorii.
"Brązowe" dziewczyny
Jeśli na pomost wychodzą Aleksandra Klejnowska czy Dominika Misterska, możemy być pewni wspaniałej walki z ich strony, co przeważnie kończy się pozycją medalową dla obu Polek. Tak było i tym razem. Niepozorna, filigranowa, ale bardzo waleczna Klejnowska, zmagała się na pomoście nie tylko z rywalkami, ale także i z nie do końca wyleczoną kontuzją. Pokazała jednak charyzmę i sportową zaciętość. Klejnowska, której zdecydowanie mocniejszą stroną jest podrzut, rwanie rozpoczęła od sztangi ważącej 90 kg. Poradziła sobie bez problemów, podobnie było w drugiej próbie na 92 kg. W trzeciej z problemami wyrwała 94 kg. To był dobry rezultat, w ubiegłym roku w Sofii Klejnowska zdobyła srebrny medal wyrywając sztangę ważącą 90 kg. W podrzucie pani Ola w pierwszej próbie podrzuciła sztangę ważącą 118 kg i zapewniła sobie minimum brązowy medal. W drugiej, ze sporymi problemami udało się zawodniczce WLKS Siedlce zaliczyć 124 kg, ale ostatnia próba ze sztangą ważącą 127 kg była spalona. Klejnowska zajęła w mistrzostwach trzecie miejsce z wynikiem w dwuboju 218 kg. "Po cichu liczyłam na powtórzenie wyniku z ubiegłego roku i zajęcie drugiego miejsca, ale konkurentki były niespodziewanie mocne. - Albanka Kasaj nie sprawiła niespodzianki, ona już w ubiegłym roku, na mistrzostwach świata w Katarze, startując w niższej kategorii pokazała, że jest bardzo mocna. Teraz to potwierdziła"- powiedziała Klejnowska. Druga Polka startująca w tej kategorii Marietta Gotfryd zajęła ostatecznie piąte miejsce z wynikiem 205kg. Wszystkie rywalki zdeklasowała rewelacyjna 20-letnia Rosjanka Marina Szajnowa, która pobiła rekordy Europy w: dwuboju, rwaniu i podrzucie, uzyskując łącznie 237kg.
|
|
Dominika Misterska przed tymi zawodami zdecydowała, że wystartuje w wyższej kategorii (69kg), a nie tak jak dotychczas o 6kg niższej. Decyzja podjęta była świadomie, gdyż rywalizacja w kat. 63kg zdecydowanie się podniosła, a Misterska, która ma świetną technikę, mogła ją wykorzystać przeciwko nieco cięższym rywalkom, ale za to z większymi szansami na medal. Tak też się stało: "Miałam łzy w oczach przed zawodami, gdyż wiedziałam, jak ciężka czeka mnie przeprawa na pomoście" - powiedziała Misterska. - "Moja naturalna waga to 66 kg, musiałam w trzy dni złapać trochę ciała, aby dorównać wagą rywalkom. One są silniejsze, mi chyba pomogła technika. Mam wymarzony medal, cieszę się, że nie zawiodłam trenera i kibiców". Misterska wywalczyła tym samym także dwa małe brązowe medale w rwaniu i podrzucie.
Tytuł mistrzyni zdobyła Rosjanka Tatiana Matwiejewa - 257 kg, a wicemistrzyni Ukrainka Natalia Dawidowa - 239 kg.
Z polskiej ekipy na pomoście we Władysławowie zaprezentują się jeszcze:
Magdalena Ufnal
Krzysztof Szramiak
Mariusz Rytkowski
Szymon Kołecki
Robert Dołęga
Marcin Dołęga
Paweł Najdek
O wynikach pozostałych konkurencji poinformujemy w kolejnym numerze "a-sportu".
Wyniki dotychczas rozegranych konkurencji z udziałem "biało- czerwonych":
Kobiety:
Wyniki w kategorii 48 kg:
1. Estefania Juan (Hiszpania) 185 (83+102)
2. Swiełtana Uljanowa (Rosja) 183 (83+100)
3. Caterina Pagliaro (Włochy) 179 (81+98)
4. Gema Peris (Hiszpania) 175 (80+95)
5. Marta Kleszczyńska (Polska) 162 (72+90)
Wyniki w kategorii 53 kg
1. Marioara Munteanu (Rumunia) 191 (82+109)
2. Natalia Trocenko (Ukraina) 190 (87+103)
3. Virginie Lachaume (Francja) 178 (78+100)
4. Malwina Rowińska (Polska) 170 (75+95)
Wyniki w kategorii 58 kg:
1. Marina Szajnowa (Rosja) 237 (102+135) - rek. Europy wdwuboju, rwaniu i podrzucie
2. Fetie Kasaj (Albania) 227 (97+130)
3. Aleksandra Klejnowska 218 (94+124)
4. Meline Daluzjan (Armenia) 206 (94+112)
5. Marietta Gotfryd 205 (93+112)
Wyniki w kategorii 69 kg:
1. Tatiana Matwiejewa (Rosja) 257 (112+145)
2. Natalia Dawidowa (Ukraina) 239 (109+130)
3. Dominika Misterska (Polska) 221 (99+122)
4. Aksana Załatarowa (Białoruś) 216 (94+122)
5. Todorka Ivanowa (Bułgaria) 205 (90+115)
6. Genoveva Tiron (Rumunia) 200 (87+113)
7. Zografina Argyrou (Grecja) 185 (82+103)
Mężczyźni:
Wyniki w kategorii 56 kg:
1. Witalij Derbienow (Białoruś) 268 (123+145)
2. Igor Grabucia (Mołdawia) 249 (110+139)
3. Arsen Tamrasjan (Armenia) 249 (110+139)
4. Laszlo Tancsics (Węgry) 246 (112+134)
5. Marcin Makarski (Polska) 243 (111+132)
Autor: Marek Mirek
Skomentuj
na forum >>
| |