strona: 08        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Piłka nożna

Polska - Litwa


We wtorek, dnia 02.05.06 Polska reprezentacja podejmowała Litwę. Miał być to jeden z ostatnich sprawdzianów naszej kadry przed MŚ. Dla niektórych piłkarzy był to mecz o wszystko, czyli występ w MŚ. Niestety 2 maja nie był oficjalnym terminem FIFA, więc tacy piłkarze jak Maciej Żurawski, Euzebiusz Smolarek i Jacek Krzyżówek nie mogli zagrać.

Mimo tego nie można było powiedzieć, że nasza drużyna zagrała w całkiem rezerwowym składzie, gdyż "11" prezentowała się tak: Jerzy Dudek - Marcin Kuś Mariusz Jop, Mariusz Lewandowski, Seweryn Gancarczyk - Grzegorz Bonin, Sebastian Mila, Mirosław Szymkowiak, Kamil Kosowski - Łukasz Sosin, Tomasz Frankowski W oczy rzuca się dwóch debiutantów, czyli Seweryn Gancarczyk i Grzegorz Bonin.

Pierwszą wartą odnotowania akcję przeprowadził w 4 minucie Kamil Kosowski. Jednak jego uderzenie na bramkę, wylądowało nad poprzeczką. Chwilę później po dośrodkowaniu Mili, główka Frankowskiego, mija "świątynię" Żutautasa, litwińskiego golkipera. Następne minuty to przewaga Polaków, szczególnie aktywny był "Kosa"/ Ale nadeszła 14 minuta spotkania i na Polaków spadł zimny prysznic- goście zdobyli gola. Gedgaudas strzałem z sześciu metrów w długi róg nie dał szans Dudkowi. Nasi starali się odrobić straty, ale do wybornych sytuacji strzeleckich nie dochodzili. Można jedynie wyróżnić strzał Bonina z 30 metrów, który jednak nieco mija słupek litewskiej bramki. Kilka minut później wyczyn kolegi skopiował Szymkowiak, tym razem piłka trafiła w światło bramki, ale Żutautas zdołał ją wybić. Na 7 minut przed zakończeniem pierwszej odsłony meczu ładna akcja Litwinów, w naszym polu karnym skiksował jednak Preiksaitis i od bramki zaczął Dudek. To pokazuje, że goście nie mają zamiaru tylko się bronić. 43 minuta- próba naszych piłkarzy, ale po zagraniu Gancarczyka, "Franek" kiksuje. Ostatnią bramkę strzelił ponad 1000 minut temu, bo 18 grudnia 2005. Do przerwy 0-1, chyba nikt nie spodziewał się takiego wyniku. Polacy przeważają, ale nie potrafią tego udokumentować.





Nic więc dziwnego, że Paweł Janas dokonuje zmian: Rasiak wchodzi za Sosina, Sobolewski za Bonina,
Bosacki zmienia Lewandowskiego. Piłkarze, którzy weszli częściej występują w kadrze, niż ci, których zmienili. W 47 minucie znakomita okazja dla Polski, ale Frankowski nie trafia z 5 metrów. Bardzo aktywny jest Sebastian Mila, momentami jednak niedokładny jak w 54 minucie, kiedy stracił piłkę, po podaniu Rasiaka. Nasi rywale, co jakiś czas groźnie kontrują, ale albo Dudek, albo nasi obrońcy zapobiegają utracie gola. 59 minuta - zmiana w naszej drużynie, Baszczyński wszedł za Kusia i zaraz potem powstrzymał rajd Zelmikasa. Kilkadziesiąt sekund później świetne zagranie Rasiaka do Szymkowiaka, ten wpadł w pole karne i odgrywał do Frankowskiego, zabrakło pół metra, a Frankowski znalazłby się w idelanej sytuacji, w ostatniej chwili zablokował go Klimavicius. Wciąż przeważaliśmy, ale wciąż było 0-1. Ale w 65 minucie Dudek podtrzymuje szanse na remis, lub zwycięstwo, gdy łapie piłkę tuż przed nosem Trakysa. Ciągłe zagrywki długimi piłkami kończą się niepowodzeniem. Czas ucieka, a wynik wciąż kompromitujący. 80 minuta- mecz zbliżał się ku końcowi i był teraz był chyba w swej najnudniejszej fazie - na boisku nie działo się nic, po za wejściem Fabiańskiego za Dudka, a co za tym idzie debiut jednego z najzdolniejszych polskich bramkarzy. 86 min. - Szymkowiak zagrywał za plecy obrońców do Frankowskiego, który znalazł się jednak na spalonym. Próba rozpaczliwych ataków; wrzutki do Rasiaka, ale niecelne. Koniec meczu. Polaków żegnają gwizdy.

Zabrakło umiejętności wykańczania akcji oraz ich konstruowania. Z taką grą nie mamy czego szukać na mundialu i nie możemy się usprawiedliwiać brakiem Żurawskiego, Ebiego i Krzynówka. Miało być miło, przyjemnie i wysokie zwycięstwo, a tymczasem nasi chłopcy sprawili zawód jakich mało. I pewnie wielu z nich tym meczem zamknęło sobie drogę do Niemiec.


Autor: Charlie

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis trePci | następna >>