:: Tymbark - co u zarania był Jodłową Górą

Tatarskie bicze w krwawej łunie świszczą, 
grotem, pożogą splądrowana ziemia. 
Dawne osady i przydrożne zgliszcza 
czas odbudować, lecz dukatów nie ma, 
nie zlecą same, jak pszczoły do ula. 
Potrzebna wola, śmiały koncept króla. 

Wybici męże, białogłów niewiele, 
nie zrobi cudów wyrostków gromadka. 
– Ludzi, ich pracy trza nam pod Wawelem – 
Niemców zaprosim! A dla nich to gratka, 
rusza Kronenberg, Kreczmar, Sznajder, Kunad; 
rosną ich miasta u polskiego króla. 

Roztropny Kunad dostał w posiadanie 
frankońskich łanów sto cudownej kniei, 
by miasto stworzyć na niemieckim prawie, 
nad polską rzeką, pełną srebrnych kleni. 
Miasto to zwało się Jodłowa Góra, 
z woli łaskawcy, Kazimierza króla. 

A osadnicy szeptali Tannenberg. 
Strugali gonty, wytapiali smołę... 
tulili Hanki, nasi lgnęli do Helg, 
nie jeden w bójce roztrzaskali stołek. 
Aż rzekli T y m b a r k, gdy się ktoś ululał, 
o mieście, które wznieśli z woli króla. 

----------------

Tymbark leży u zbiegu Łososiny ze Słopniczanką, w sercu Beskidu Wyspowego. Dokument o założeniu miasta podpisano w Krakowie, w czwartą niedzielę po Piotrze i Pawle Roku Pańskiego 1353. Stracił prawa miejskie w 1934 roku. Przegrał rywalizację z Limanową, która urosła do rangi miasta powiatowego. Na skutek degradacji linii kolejowej Chabówka – Nowy Sącz, dojazd środkami kołowymi od szosy Limanowa – Rabka, lub Kraków – Limanowa. Tymbark jest świetną bazą wypadową na urokliwe trasy turystyczne, tak piesze, jak i samochodowe. 

Marianowi Sopacie – autorowi pięknych esejów pod wspólnym tytułem Ta ziemia od innych droższa (Tymbark 1997) dziękuję za inspirację do napisania wiersza.

- stary krab


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl