|
::
Szukanie
Nie lubię sufitu w starym budownictwie.
Wysoki po samo niebo. Gapiąc się w niego
myśli jakby już nie były moje, tak daleko.
Pod tynkiem obrazy zapisane licytują
swoją wartość. Farba przesiąka zastygając
w strupki na granicy chemii i metafizyki.
Kartkuję dni jak wiatr liście. Powierzchnia
została głęboko. To twój dom, twoja
kropelka powietrza. Pająku topiku.
- guzik
|