|
:: Zoo safari
Chciałbym zwierzęcy ujrzeć świat
Wtopiony w przestrzeń i przyrodę;
w Zoo bez klatek i bez krat,
Które się zwiedza samochodem.
Ludzi od zwierząt egzotycznych
Oddziela szyba samochodu;
Tak jak szklanego gładź ekranu,
dzieli wybrańców od narodu.
Chociaż się różnią między sobą,
Nie widać sprzeczek naokoło
I nie potrzeba też rozstrzygać
Po której stronie krat jest zoo.
Nieważna rasa, ni gatunek,
Kraj pochodzenia ani nacja,
Tu przy korycie, na wybiegu
Kwitnie zwierzęca demokracja.
Tu bawół śmieje się do gada,
Choć różne dzielą ich tradycje,
A jednak żyją w wielkich stadach
I tworzą zgodne koalicje.
Tu nic nie dzieje się na niby,
Nic nie jest zmyłką ni atrapą,
Gdy zbliża jęzor do twej szyby
Poczciwy zwierzak z ludzką papą.
- Ferdynand Głodzik
|