|
:: Dla mnie
Jest czarna kawa i biała pościel.
Ponadczasowy krawat i chwilowy trend.
Wiatr nad rzeką i włosy na głowie.
Buty dewianci i ksiądz heteryk.
Fortepiany milczą i sny się nie spieszą.
Jest prawdopodobieństwo i gwiazdy i atomy
jeden po drugim. I zlizałbym wszystko
niczym kofeinę z twych ust, gdyż słowa,
z którymi mieszkam już mnie nie śmieszą.
Bo jest seks i jest miłość. Błędy i przeznaczenie.
Wyraziste, burzowe chmury i błękitne niebo
bez metafor. Ból i wszystkie absurdalne założenia.
Jest szczypta lenistwa i resztki chleba dla ptaków
rozkładają się w trawie. Bezimienny, zdechły pies
i jutrzejsza gazeta. Lecz czym dla nastroju
jest mucha na oknie? Niczym dziury w zębach
i pauza na płycie. Ty i ja. Nie jesteśmy.
I nie widzę kolorów. Tak jak chciałaś.
Rozwijam się.
- Ewan McTeagle
|