:: list

I nie ma stąd ucieczki.
Zmierzono już wszystko i wszystko policzono, a każda ulica
jest przemierzana przez czujny patrol kobiet, które nigdy
nie były i nie będą moje. Tymczasem ja schowany pod stołem
jeszcze stawiam opór i jeszcze próbuję się bronić - chociaż
ostatnio coraz słabiej i bez przekonania. Kończą się zapasy
pełnych butelek za szafą, rośnie za to barykada pustych,
jedyna obrona przed natarciem świata. Nie czuję się pewnie,
pierwsza pomyłka może być ostatnią, a przecież tak bardzo
stępił mi się instynkt i coraz trudniej przychodzi omijanie
zdradzieckich wierszy, które nie dają się skończyć. Mimo wszystko
nie tracę nadziei - ja, przedostatni kamień na zapomnianym szańcu,
zresztą bez znaczenia strategicznego w myśl nowej doktryny -

nie ustaję w próbach nawiązania łączności.

[17-03-2001]

- Piotr Czerski


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl