|
hmmmm... przeczytałem, wypadałoby coś od siebie napisać :)
Opowiadanie mówi o spotkaniu dwójki ludzi, którzy poznali się przez internet :) No i jest jak jest... Nie będę streszczał, od razu przejdę do czepiania się :D
Niestety, muszę to napisać - jest sztucznie. Dlaczego? Mam teorię. Wszystko, co gostek czuje, jest sprowadzone do dwóch, trzech zdań w danym akapicie. Nie mówię, że źle, ale ... jest sztucznie. Za krótko/mało i są efekty. Prawdę mówiąc, nie wiemy CO tak naprawdę w niej widział. Znaczy, w tekście jest o tym mowa, ale taka mglista, nie wyjaśniająca za wiele.
Opisy ubogie, nie za bardzo czuć, w jakim miejscu znajdują się bohaterowie :) (czepiam się, wiem :D ale już nie długo:P)
Styl, jakim opowiadanie jest napisane, nie ukazuje nam nic wielkiego. Bywają nawet potknięcia, na szczęście nieliczne. Ale należą one do tego typu spraw, które da się pominąć, czy nawet o nich nie myśleć podczas czytania, więc źle nie jest.
A teraz przechodzę do tego co mi się podobało i to bardzo. Proszę sobie przeczytać akapit, który zaczyna się od "Słowa, które padały..." (tak pod koniec :) ) Nie wiem dlaczego, ale jakoś... no spodobał mi się sposób wyrażenia tego, co się dzieje :) tak poetycko?:D nie wiem, ale mi się podoba :)
opowiadanie krótkie, nie będące też niczym wielkim, ale widać, że autor jak chce, pisać potrafi (a pomysł opowiadania nie żeby mi się nie spodobał, ale po prostu zwykły pomysł - nic wielkiego)
T#M
[ tig3000@gazeta.pl ]
Piękne i romantyczne - tak w dwóch słowach.
Taka znajomość to z pewnością marzenie nie jednego samotnego autora. Świetnie pojmuję co w tej dziewczynie widzi bohater, jej czar dla mnie jest wyraźny ( "bliźniacze dusze" ) . Na uwagę zasługuje też dojrzałość tej fascynacji. Jest ona uwieńczona bardziej na płaszczyźnie duchowej, mniej na przyziemnej (ale też pięknej) - erotycznej.
Bieżące miejsce akcji jest też dla mnie zupełnie oczywiste: autobus, dworzec, kawiarenka (czy inny podobny lokal).
Tekst świadczy o wrażliwości autora i pewnie też do takich osób trafi.
Rat
[ neon_rat@o2.pl ]
CZYTAJ OPOWIADANIE
|