|
Horror szpitalny
Pamiętam teksty Mihaugala, jak również to, że świetnie się je czytało (choć miałem swoje drobne zastrzeżenia). Bez wahania więc wziąłem się za lekturę "Cienia".
Niedługie, opatrzone prostą fabułą opowiadanie, które samo się czyta (ech zazdroszczę tej sztuki). Całość podana w odpowiednio wywarzonym klimacie - niemal czuć atmosferę szpitalnej sali na oddziale zamkniętym, gdzie rozgrywa się dramat pacjenta. Sposób w jaki została ukazana ludzka mentalność, nadał narracji bardzo przekonywujący ton.
Może było krótko, ale tajemniczo.
Rat
[ neon_rat@o2.pl ]
|