| ||||||||||||||||
| poprzednie - spis treści - następne | | ||||||||||||||||
Strona - 09 -Smooth Jazz Cafe 5...
Kawiarnia Pana Marka - Smooth Jazz Cafe 5Nie lubię i nie słucham składanek. Odbierają one muzyce całą duszę – są przypadkowym spotkaniem pojedynczych kawałków wyrwanych z kontekstu różnych albumów. Dla Marka Niedźwieckiego robię jednak wyjątek… To już piąta odsłona Smooth Jazz Cafe – albumu stanowiącego kompilację najlepszych, według Marka Niedźwiedziego, utworów z jego audycji Smooth Jazz Cafe jak również z drugiej kawiarni Pana Marka – Chillout Cafe.
Czego możemy się spodziewać po płytach spad znaku SJC? Spokojnego delikatnego jazzu, ciepłego saksofonu, kojącej gitary i lekkich wokali. Dla przeciętnego człowieka, nie interesującego się jazzem, wysłuchanie w całości płyt poszczególnych wykonawców z SJC, może graniczyć ze skrajnym masochizmem. Tutaj podane jest to lekko, przyjemnie, nie za dużo, nie za mało, koi nerwy, wspomaga trawienie i nie jest testowane na zwierzętach- słowem - cud, miód.
|
Oceniając składankę mogę najwyżej ocenić dobór piosenek niż ich indywidualną jakość. I tu małe rozczarowanie. Otóż poprzednie numery SJC po prostu podobały mi się bardziej. Płyta zaczyna się i kończy aranżacją Gotan Project. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby na jednym SJC pojawił się dwa razy ten sam wykonawca, tym bardziej, że Niedźwiecki ciągle narzeka, że nie mieści na płycie wszystkiego co by chciał. Mało tego – Gotan Project w ogóle nie przystaje do reszty albumu – od biedy to jazz, a jeszcze mniej smooth. Czyżby Niedźwiecki uległ modzie na „Gotanów”? Narzekając dalej…: piosenka z filmu „Pokojówka na Manhattanie” ( z J. Lopez w roli głównej ) jest mniej więcej na miarę J.Lo. – popowa balladka ( czy tylko ja słyszę we wstępie akordy z Shape of my heart Stinga? ). No może jeszcze Yuyu – włoski zespół śpiewający po francusku w stylu Alizee. Co na plus? Wszystko pozostałe! Przede wszystkim Mindi Abair – dziewczyna z saksofonem. Sama sobie gra i śpiewa. Energicznie, optymistycznie i smooth jazzowo. Jak zwykle niezawodny De Phazz – delikatne klubowe granie prosto zza naszej zachodniej granicy z czarnym głosem Barbary Lahr. Nie byłoby SJC bez Basi Trzetrzelewskiej – już piąty raz pojawia się w kawiarence Pana Marka tym razem z Mattem Bianco – chociaż więcej tu Matta niż Basi. I jeszcze dwa mocne polskie akcenty. Po pierwsze 15 Minut Projekt – profesjonalna muza w wykonaniu muzyków z zespołu Kayah. Po drugie Namaste – nie uwierzycie, że chłopaki są z Polski - musieli wypalić dużo kubańskich cygar. Niezwykle gorący i porywający utwór – mój faworyt z tej płyty. Album przynosi wiele momentów muzycznych uniesień, ale nie zachwyca tak jak poprzednie. Za mało w niej tytułowego jazzowego grania a za dużo lekkiego popu i łupu-cupu jak w gatunku Gotan Project. A przy okazji przypominam, że wszystkie poprzednie SJC ukazały się ostatnio w czteropaku – grzech nie mieć!
Tytuł utworu - Wykonawca: Whatever Lola Wants (Gotan Project Remix) - Sarah Vaughan / Are You The One? - Peter Cincotti / Simple Life - Maysa & Will / Downing / Fall Again - Glen Lewis / Lucy's - Mindi Abair / Dizzy - Caddish / I Want You - Michael McDonald / Tell me All About It - Natalie Cole / Soca - 15 Minut Projekt / You Stayed - De Phazz / Mon petit garcon - Yuyu / Corner Pocket - Richard Elliot / More Than I Can Bear - Matt Bianco / Havana Blues - Namaste / Calling You - Jevetta Steele / Goodbye - Lizz Wright / Santa Maria (del buen ayre) - Gotan Project
Autor:Łukasz Nowak lukasz-nowak83@o2.pl | |||||||||||||||
| | poprzednie - spis treści - następne | | ||||||||||||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej
formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | ||||||||||||||||