Lipiec 2006      


|:  RECENZJA  :|

Siergiej Łukjanienko  - Nocny patrol
Rubenos

 „Nocny Patrol” jest książką Siergieja Łukjanienki, najpopularniejszego w Rosji pisarza fantasy, który zdobywa coraz większą popularność w krajach na zachód od Bugu głównie dzięki jej ekranizacji okrzykniętej najlepszym filmem jaki kiedykolwiek powstał w Rosji. Cóż, filmu jak na razie nie oglądałem i nie zapowiada się żeby to się wkrótce zmieniło ale skusiłem się na książkę.

Akcja powieści przenosi nas do współczesnej Moskwy gdzie pod otoczką normalnego życia prowadzonego przez zwykłych ludzi rozgrywa się nigdy nierozstrzygnięta walka pomiędzy światłem a mrokiem, które nadzoruje zimna, nieprzekupna Inkwizycja. Poznajemy oto Antoniego Horodeckiego, maga światła o umiarkowanych zdolnościach który został przeniesiony z pracy papierkowej do Nocnego Patrolu - organizacji na kształt policji, która pilnuje aby siły mroku w okresie swojej największej aktywności - nocą nie łamały traktatu który został zawarty między dobrem a złem w zamierzchłych czasach. Zostaje on wysłany z zadaniem ujęcia wampira który nie bez pozwolenia zainfekował kobietę i to niekoniecznie tylko po to aby zaspokoić swój głód. (Ciekawostka: sąsiadami bohatera jest rodzina wampirów z którą utrzymuje całkiem przyjazne stosunki). Podczas akcji natrafia na kobietę, na którą ktoś obłożył klątwę tak straszliwą, że jej skutki mogą być opłakane nawet dla całego miasta. Próbuje unieszkodliwić fatum lecz ma zbyt małą moc żeby móc wywołać jakikolwiek widoczny efekt, zaklęcie o takiej sile mógł rzucić tylko mag o statusie Wielkiego. Dwójkę wampirów odnajduje gdy mają zamiar posilić się 12-letnim chłopcem. Nie posiadając już wystarczająco dużo mocy na unieruchomienie wampirów zmuszony jest je unieszkodliwić w bardziej brutalny sposób. Starszego z nich zabija lecz wampirzyca ucieka. Okazuje się że ich niedoszła ofiara ma duże zadatki na maga. O wszystkim powiadamia szefa. Potem całkiem ładna intryga z tego wychodzi.

Książka dzieli się na trzy części - historie bezpośrednio łączące się z poprzednią ponadto posiadające dość zaskakujące zakończenia. Autor zastosował narrację pierwszoosobową która pozwala bardzo dobrze ukazać przeżycia wewnętrzne bohatera w tym wypadku m.in. rozterki Antoniego pomiędzy dobrem własnym a dobrem ogółu. Łukjanienko ukazuje również akcję z różnych perspektyw np. z perspektywy osoby ściganej i ścigającej. Pozwala to nam lepiej zrozumieć motywy jakimi kierują się dane postacie.

  Nocznoj dozor
  fantasy
 

 

Podoba mi się również, że główny bohater nie jest właściwie żadnym potężnym zbawcą świata tylko typowym przeciętniakiem ze swego otoczenia spotykającym osoby, z którymi nie może się równać. Zdarzają się też w utworze dość często momenty humorystyczne.

Z wad wymieniłbym przede wszystkim to, że niektóre opisy przeżyć wewnętrznych są po prostu nudne: czyta się je a myślami jest się w kompletnie innym miejscu.

Książka bardzo mi się spodobała czego przykładem może być to że pierwszą historię czytałem do pierwszej w nocy musząc wstawać o szóstej. Gorąco polecam.

© Copyright by AM Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!