|
W szkole znów mieliśmy nudną informatykę. Tym razem mogliśmy robić co chcemy (w końcu wolność...). Po odwiedzeniu poczty i stronki domowej AMaga koniu (tak zwiemy naszego informatyka - nie kojarzcie z qn'ikiem) pokazał nam program zwany Stellarium. Takie obserwatorium z przepiękną grafiką i szczegółowymi ustawieniami. Podał nam stronkę. W następne dni natychmiast ściągnęłem Stellarium na dysk przenośny (nie mogłem na dyskietkę, bo program zajmuje 16 mega) i przetransportowałem go do domu. W domu instalnąłem na twardziela i przygoda się zaczęła. Program jest głównie z gatunku obserwacyjnych (czyli pokazujących pozycje ciał niebieskich). Głównym ekranem jest... widok jak w FPSie. Widzimy wszystko z oczu obserwatora, możemy się obracać, zmieniać pozycję kamery. Z krajobrazu widać, że stoimy na jakiejś rozległej łące. Widoczne są też literki stron świata, aby lepiej się zorientować. Nie wiem jak to możliwe, ale Słońce wygląda naprawdę jak Słońce w dzień widoczne na dworze! Tak! Jak popatrzymy przez dłuższy czas na tą gwiazdę to naprawdę zaczyna nas razić! Pierwszy raz spotykam się z takim efektem. W dzień pokazane są pozycje planet i Księżyca. W nocy naprawdę widać tak jak widać na dworze. Na każdą gwiazdę możemy kliknąć w celu wydobycia informacji o niej. Ale grafika w tym programie to prawdziwy majstersztyk. Ostatnio, gdy było zaćmienie, przełączyłem lokalizację do Turcji. Naprawdę pięknie to wyglądało. Zawsze gdy Słońce zostaje zasłonione, ściemnia się okolica. Widać, że trawa jest ciemniejsza. Oczywiście możemy wiele rzeczy konfigurować. Wyłączanie atmosfery, rysunków konstelacji, linii konstelacji, wyłączyć oznakowania stron, podzielić niebo na części, wyszukać jakichś obiektów, itp., itd. W szerokości i długości geograficznej możemy ustalić gdzie będzie nasza lokacja lub wybrać pozycję z mapy. Oczywiście możemy zmienić czas i/lub datę. Jeszcze raz powtarzam - takiej grafiki niepowstydził by się DoomIV :). Chcesz sprawdzić? A zajdźcie na www.stellarium.org. Tam w dziale Download będziecie wiedzieli co zrobić. No to do dzieła! (Eeeee... to znaczy do ściągania! No czego? Programu. A czego miało być? ;) ). A oto screen z wersji 0.8.0 którą się pobawiłem. Fakt - na procku 1,2 GHz, GeForce 2MX 64Mb, 768 Mb RAM program na max. detalach mocno się ciął! skandal! ale za to grafika miodzio. Polecam tym, którzy chcą się tylko pogapić - nie polecam do praktykowania jej: drukowania map itp. nie ma po co. Do tego jest Cartes du Ciel lub Starry NIght ukochany przez wszystkich. OKI starczy tego mojego gledzienia macie screena:
|