Postacie filmowe

 

Bohater: Scrat
Płeć: wiewiór
Wzrost: jak to wiewiór...
Odtwórca postaci: [głos] Chris Wedge
Filmy: "Epoka lodowcowa", "Epoka lodowcowa 2: Odwilż", "Gone Nutty"
Znaki szczególne: długa kita, duży nos, wielkie oczy, wszędzie łazi z orzechem
Zawód: zbieracz orzechów

 

Niepozorne zwierzątko, coś jak wiewiór, z długim pyskiem, wielkimi oczami i ogromnym, puszystym ogonem. Oto Scrat, którego życiowym celem jest jak największa liczba orzechów. Orzeszki to jego świat, cel i sens życia. Nic więc dziwnego, że Scrat troszczy się o nie jak o kochane dzieci. Tuli, zapewnia ciepło i nie pozwala zginąć. Najważniejszym jego celem jest jednak znalezienie bezpiecznej kryjówki, gdzie orzeszek będzie mógł odpoczywać.

Niektórzy mówią, że to złośliwość przedmiotów martwych, inni, że pech. Ale orzeszki Scrata zachowują się jakby miały ręce i nogi i wymykają się coraz bardziej zdesperowanemu wiewiórowi. Choć on jest uparty i nie łatwo go zniechęcić.

Pojawiły się nawet plotki, że Scrat w początkowych scenach nie zostawia śladu na śniegu, albo nie ma cienia. Co za opowieści! Wiewiór jest jak najprawdziwszy. To dzięki niemu na naszej planecie jest ciekawie. To on sprawił, że nadeszła epoka lodowcowa, a później globalne ocieplenie. To on doprowadził do erupcji wulkanu, ba! nawet do rozłączenia się kontynentów!

Scrat czasami jest pożyteczny. W pierwszej części przygód pomaga nawet mamutowi, leniwcowi i tygrysowi podpowiedzieć, że czyha na nich śmiertelne zagrożenie. Gra z wielkimi zwierzakami w kalambury nie opłaca mu się tak bardzo, bo zostaje wystrzelony przez Diego w powietrze. Od tamtej pory, trzyma się jednak mamuta i leniwca. A to można go zobaczyć, jak zjeżdża na lodowcowych zjeżdżalniach, a to podgrzewa sobie orzeszka... .

Jednak czasami Scrat nie traktuje dobrze swoich orzeszków. Kto normalny wsadza orzeszek do ognia? Kto skacze po swoich ulubieńcach! Panie Scrat, trochę delikatności!

Trzeba jednak oddać zwierzakowi jedno. Jest bardzo żywotny. Okres rozłączania się superkontynentu liczony jest w setkach milionach lat. A Scrat już tam był. Epoka lodowcowa to przynajmniej 20 tys. lat p.n.e., a Scrat już tam był. Przy globalnym ociepleniu Scrat też był. Mało tego, żył nawet w czasach współczesnych. Przetrwał zamrożony w lodzie, razem ze swoich orzechem. Niestety pech chciał, że orzech mu odpłynął, ale nasz bohater znalazł sobie inny... większy :).

Scrat wymiguje się od śmierci. Wchodzi nawet do nieba, gdzie jest pełno orzechów. Nie wiedzieć czemu jednak z tego nieba jest wyproszony... czyżby za swoje grzeszki, nie mógł przestąpić na stałe niebiańskich wrót?

Scrat był, jest i będzie. Prędzej na Ziemi nie stanie żaden, najmniejszy orzech, niż on się podda. A Wam polecam
film z jego udziałem :).

»Autor: Dishman