|
Piłka nożna
Książęta pustyni
Noty Polaków
Skala 1- 10
Dudek 5 - przy golu nie zawinił, w
pozostałych sytuacjach pewny. Obronił groźny strzał z rzutu wolnego, choć kiedy
sparował podobny strzał w półfinale LM sam określił, że “za to mu płacą”, więc
może nie popadajmy w przesadny zachwyt
Dudka 3- ktoś powinien stanąć mu nad
uchem i co jakiś czas szeptać “Akcja oskrzydlająca, Darku, oskrzydlająca”. Może
wtedy się do czegoś reprezentacji przyda. A w defensywie raczej marnie. Choć
pewnie na mundial wystarczy, bo lewi obrońcy to w naszym kraju towar wybitnie
deficytowy
Kłos 4 - jak zwykle, kapitalne odbiory
przeplata szkolnymi błędami, zawinił przy golu dla Saudyjczyków, przegrawszy
pojedynek główkowy ze strzelcem
Bąk 4 - gra w lidze katarskiej robi swoje,
to już nie jest zapora nie do przebycia, zdarzały się proste błędy, choć jednak
dobrych zagrań było więcej. Podobnie jak cztery lata temu z Wałdochem wyraźnie
tendencja zniżkująca, a że trudno sobie wyobrazić, że Janas zrezygnuje z Bąka,
możemy mieć kłopoty.
Baszczyński 5 - w defensywie poprawnie,
ale niestety wziął przykład z kolegi z drugiej strony boiska i w ofensywę się
nie angażował. Może w pustynnym klimacie nie miał siły zasuwać po całym
skrzydle? Cóż, meczu z Grenlandią nie planujemy...
Błaszczykowski 7 - przyszłość należy do
niego, nie ma wątpliwości. Dobry techniczne, przebojowy, popisał się kilkoma
ładnymi zagraniami. Jeszcze trochę brakowało dokładności, ale, że z prawym
skrzydłem mamy spore kłopoty perspektywa jego wyjazdu na MS nie jest zbyt
odległa.
|
|
Sobolewski 2 - od 30. minuty, kiedy to
przypomniałem sobie, że jest na boisku, znalazłem rozrywkę w postaci usiłowania
znalezienia momentu, w którym pomocnik Wisły dotknie piłki. Nie doczekałem się.
Mila 4 - o mundialu może zapomnieć. Co
prawda trener Janas nadal nie określił się, czy zabierze tych, którzy grają w
słabych klubach, czy tych, którzy grzeją ławkę w mocnych, ale Mila nie zalicza
się do żadnej kategorii. Robił, co mógł, żeby zabłysnąć, ale nie wystarczyło.
Trening strzelecki wskazany, bo posyłać piłkę tak daleko od bramki
reprezentantowi nie przystoi...
Krzynówek 5 - pierwsza połowa
tragiczna. Dużo niedokładnych zagrań, prostych strat i niewymuszonych błędów.
Po przerwie z szatni wyszedł inny człowiek, ten, którego pamiętamy z występów w
Bayerze. A asysta przy golu Sosina była najwyższej klasy
Sosin 8 - napastnika rozlicza się ze
strzelonych bramek, a choć gwiazdor z wyspy Afrodyty żadnym elementem gry na
kolana nie rzucał, to jednak dwa razy znalazł się tam gdzie być powinien i
ładnymi główkami wykończył akcje
Jeleń 7 - ładna asysta przy golu
Sosina, dość dobrze radził sobie zarówno w ataku, jak i na skrzydle, gdzie
przesunął się, by zrobić miejsce dla Brożka
Fabiański 4 - trudno ocenić pod względem
przydatności dla drużyny osobę bezrobotną przez cały okres znajdowania się na
boisku. Czyli 10 minut.
Brożek 2 - do naszej gry nie wniósł
absolutnie nic. Za to wyniósł z ataku Jelenia. Dziwny pomysł Janasa, żeby
powoływać zawodnika w tak kiepskiej dyspozycji.
Bosacki, Giza, Kuś - pograli chwilę,
swą grą do popularyzacji futbolu w naszym kraju się nie przyczynili. O mundialu
mogą zapomnieć. A raczej mogliby, gdybyśmy mieli lewą obronę.
Autor: Andrzej Gomołysek
Skomentuj
na forum >>
| |