:: Wierzchowizna - dziurą jaką żyli wiatroźródle

na Wierzchowiznie dwa wydmowe wały 
znikąd się ciągną, do nikąd prowadzą, 
podobnież wiatry je wytańcowały, 
będąc w prawiekach pod podziemną władzą, 
raz wydudliły dziurę maluteńką 
i stąd to wierzchem nazwali źródełko, 

bo prócz podmuchu woda tu wybiła, 
między wałami rwała do Omulwi, 
lecz nie dotrwała, bo podziemna siła 
ją między piachy, jak to tam rozumny 
to wie, że wiatry w dal poszybowały 
i nie dosięgły ich piachy ni skały, 

i tak do dzisiaj wypina podziemie 
wydmowe żyły, grożąc pięścią żwiru 
na wyzwolone, zawietrzone plemię, 
co ciało zdarło po wydmuchach tylu, 
a może wiatrom bez skóry wygodnie 
lub klątwą jaką nałożone, kto wie.

---------------------------------------------- 

Wierzchowizna – (pow. przasnyski) pomiędzy Krukowem a Brodowymi Łąkami ciągną się dwa długie na kilka kilometrów wały pochodzenia wydmowego. Od tych gór możnaby tłumaczyć pochodzenie nazwy Wierzchowizny, chociaż w dawnych nazwach "wierzch" znaczyło początek, źródło.

- Messalin Nagietka


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl