:: resume

rok był pełen antyków. cierpliwie 
czekały na dotyk dając pierwszeństwo 
świeżym sosnowym zapachom. 

przekładaliśmy po kątach stare 
pocztówki, zaśniedziałe odznaki 
związków. siebie 


z dnia na dzień leniwi ludzie 
mijali drzewa, na których czas 
marszczył lustrzaną twarz 

słuchaliśmy doorsów, a wojaczek 
budził w środku nocy kolejną 
setką. na próżno 


śmiech przerywany pukaniem 
do drzwi. mahoniowe szaleństwa 
chwilowe przystanki 

wiedziałam zbyt dobrze czym 
kończą się postanowienia. 

marzeniami wariata


- czarownica


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl