|
Wstępniak - Numer 11 (Czerwiec 2006)
Dusqmad
Ave!
Pierwszy raz przyszło mi składać numer tak wcześnie. W chwili obecnej za oknem
piękny sobotni dzień, a do końca miesiąca został jeszcze dobry tydzień. Mi
wyjątkowo wczesny deadline nie przeszkadza, ale poza mną jest jeszcze
sztab osób zaangażowanych w tworzenie magazynu, więc to od nich zależy co mi
przeszkadza, a co nie. Tymczasem okazało się jednak, że fortuna wyjątkowo mi
sprzyja. Wbrew wszystkim okolicznościom zaczęło nadciągać wyjątkowo dużo tekstów
co ostatecznie rozwiało moje pesymistyczne nastawienie.
Niniejsze wydanie prezentuje się wyśmienicie. Po pierwsze jest wypełnione po
brzegi, po drugie zaś zdecydowana większość tekstów jest napisana na bardzo
dobrym poziomie. To też ma wpływ na to, że nie mogę tym razem
niczego konkretnego polecić, jak to miało miejsce w ubiegłym miesiącu (odsyłam do Forum Offline - na forum recenzje Bezimiennego Grzegorza budziły
kontrowersje). Przeczytajcie więc wszystko po kolei, nie będę tu wymieniał
konkretnych ksywek, czy tekstów, bo od tego jest spis treści, zakładam, że
reklamacji nie będzie. Druga sprawa - dział 'Nowości'. Shakalowi należą się
owacje - ilość opisanych przez niego pozycji jest naprawdę wysoka, a dodatkową
atrakcją są ciekawie dobrane newsy. |
|
W tym numerze przeciętny czytelnik po raz pierwszy ma okazję zobaczyć efekty
naszej współpracy z portalem AM#Opowiadań
http://www.storytellers.pl. Z tej witryny pochodzą recenzje Vampire Zeldy.
Korzystając z okazji wspomnę, że na tejże stronie w dziale download możecie
znaleźć skromne archiwum oraz najnowszy numer, który będzie tam widniał już po
kilku godzinach, w skrajnym przypadku dniach od chwili deadline'u. Jest to dość
duża atrakcja zwłaszcza, że na oficjalną premierę w ActionMagu trzeba czekać
miesiąc dłużej. Poza tym mag nie traci tej świeżości co sprawi, że dział
'Nowości' będzie dużo bardziej aktualny.
Korespondowanie z Solarem, który po chorobie wraca na nasze strony, przyniosło
mi korzyść w postaci całkiem niezłego pomysłu - stworzenia mapy AM Książek. Kto dokładnie przegląda Action Maga powinien wiedzieć w czym rzecz. Na tejże mapie zostaną umieszczeni
piszący, a tym samym będzie można poznać ich lokalizację w celu umówienia się na
jakieś spotkanie, czy coś z tych rzeczy. Pozostaje jednak jeden problem
wykonanie. W tym miejscu pragnę się więc zwrócić do Was. Jeśli ktoś czuje się na
siłach to proszę o kontakt.
Nie zamierzam już więcej Was nękać, więc przejdźcie do drugiego etapu - czytania
rzeczy dużo sensowniejszych. Jest ich trochę, dlatego też mam nadzieję, że bez
problemu Was wciągną i przeczytacie je wszystkie jednym tchem.
|