NAJWIĘKSI- PLEBISCYT
cz. IV: miejsca 20- 11
50- 48. Gilmour, Cobain, Budda; 47- 43. Snoop Dog, Adam, Darrel, Ronaldo, Lucas; 42. de Coubertin; 41. Churchill; 40. Sun Tzu; 39. Galileusz; 38- 36. Nietzsche, Pasteur, Lincoln;
35- 34 Fleming, Armstrong; 33- 32. Kafka, Stalin; 31. Staszewski; 30. Arystoteles; 29. Beethoven; 28. Kukuczka; 27. Homer; 26. Hitler; 25. Mahomet; 24- 23. Szekspir, Kolumb; 22. Magellan; 21. Czyngis Chan...
20- 19. JOHANN GUTENBERG (28 pkt./ 2 listy)
Choć wynalazł jedną z ważniejszych rzeczy w dziejach, fortuny się nie dorobił, a po procesach sądowych stracił nawet własny sprzęt drukarski. Szewc bez butów chodzi... Choć wszystkie elementy, którym posłużył się Gutenberg były znane już wcześniej, to jednak on scalił je w sprawnie działający system. Jemu tez zawdzięczamy kolumnowy skład tekstu. Był również skromny- na żadnym dziele wydanym przez jego oficynę nie figuruje nazwisko Gutenberga. Nawet na Biblii nazwanej jego nazwiskiem.
20- 19. PIOTR WIELKI (28 pkt/ 3 listy)
Zastał Rosję drewniana, a zostawił murowaną. Przed nim carstwo było krajem zacofanym w stosunku do Europy Zachodniej o stulecia. Średniowiecze kwitło w pełni, nie było renesansu ani reformacji. Po jego podróży po Europie, kiedy to z bliska incognito podglądał techniki administracyjne i przemysł, zaczął reformować swój kraj na zachodni wzorzec. Zdobył dla Rosji dostęp do Bałtyku, co nie udawało się jego poprzednikom. Sam miał 190 cm wzrostu, był wesoły, sypał prymitywnym żartami i czasami nadużywał alkoholu. Dwukrotnie żonaty, z pierwszą z żon wytrzymał tydzień, ale dziecko było, widać ślub był po fakcie. Żonę odesłał to klasztoru, a owoc związku- syn- zmarł w więzieniu.
18. PITAGORAS (29pkt./ 3 listy)
To chyba bardziej efekt fascynacji książką "I Ty zo5taniesz Pitagorasem" Stanisława Durydiwki, tudzież powszechnej znajomości twierdzenia Pitagorasa, niż rzeczywistych zasług dla nauki. Wszak na ważniejszego dla rozwoju matematyki Euklidesa nie zagłosował absolutnie nikt. Pitagoras wyprzedził kolegę po fachu jednak tym, że stworzył własną filozofię i związek uczniów. Matematyki egipskiej i babilońskiej nauczył się podczas podróży do tych krajów, zdobytą wiedzę wykorzystywał do badania własności liczb i figur. Uznawał potrzebę dowodzenia swoich spostrzeżeń za pomocą logiki i filozofii. A jego największe dzieło- twierdzenie z jego nazwiskiem- znane było już wcześniej, Pitagoras sprowadził je jedynie do znanej dziś postaci.
17. JEZUS CHRYSTUS (30 pkt./ 3 listy)
ISELOR: Dlaczego tak daleko? (14 miejsce na liście Iselora- JIVŚ) Bo jego istnienia historycy nie do końca są pewni...
UNION JACK: Idę o zakład, że Jan Paweł II będzie wyżej od Jezusa Chrystusa :) (do tematu wrócimy, zakładu nie przyjąłem:)- JIVŚ)
Zanim weźmiecie ten tekst za kolejną mój kolejny krok ku ekskomunice lojalnie uprzedzę, że ograniczam się do faktów. W chwili śmierci Jezusa jego zwolennicy byli małą żydowską sektą, którą dopiero działania świętego Pawła przekształciły w ogólnoświatowy ruch. Tego, co dziś zostało z jego nauk praktykuje się w Kościołach niewiele. Duży wpływ ma na to sama doktryna kościoła, a ogólne przesłania czerpie się z Ewangelii, nierzadko sprzecznych ze sobą. Po Jezusie nie pozostało żadne pismo, nie znamy daty urodzenia ani śmierci (choć wyznawcy powinni dobrze wiedzieć kiedy to było). Mówił: "Miłujcie Waszych nieprzyjaciół". Kto z Was to robi? A przed Wami zabijano ludzi w Jego imieniu. Jednak coś sprawia, że te rzesze ludzi deklarują się jako chrześcijanie.
16. KAROL DARWIN (25 pkt./ 4 listy)
ISELOR: Jego teoria ewolucji namieszała zarówno w świecie nauki jak i religii.
Studiować mu się nie chciało, ale zrobił wystarczająco dobre wrażenie na profesorach, żeby polecili go do badawczej podróży dookoła siata. W trakcie tej podróży powstawały jego wnioski, które dziś znamy zbiorczo pod nazwą "teoria ewolucji". Jego dzieła wywołały burze wśród naukowców. Sam Darwin nie brał udziału w dysputach na temat jego teorii. Nie pozwalało mu na to zdrowie (choroba Chagasa, której nabawił się jeszcze podczas podróży dookoła świata), a poza tym zwolennicy teorii ewolucji mieli zręcznego polemistę i obrońcę teorii Thomasa Huxleya.. I słówko o zapomnianym- w tym samym czasie Alfred Wallace stworzył identyczną koncepcję, którą dał do przeczytania Darwinowi, w momencie gdy ten kończył swoje dzieło. Ostatecznie obie prace zostały przedstawione jako wspólne dzieło. Praca przeszła bez echa, rok później Darwin wydał głośne "O powstawaniu gatunków", a o Wallace zapomniano.
15. ALFRED NOBEL (34 pkt./ 3 listy)
Dokonał ważnego odkrycia, które zaczęto wykorzystywać do złych celów, więc się przejął i za to, co zarobił ufundował nagrodę dla najwybitniejszych. Czyż to nie piękne? Może spać spokojnie, dziś jego nazwisko kojarzy sie jak najbardziej pozytywnie, a nagroda jego imienia to największy zaszczyt, jaki może przypaść intelektualiście i z którym trudno się rozstać. Jak dotąd tylko jeden medal- trofeum został wystawiony na aukcje, i tak przez spadkobierców. Na jego cześć nazwano pierwiastek. Nobel (No) nie występuje w przyrodzie. Jest otrzymywany w cyklotronie z kiuru. Cokolwiek miałoby to znaczyć.
14. LECH WAŁĘSA (26 pkt./ 4 listy)
IRON DICKY: Jeden z najbardziej znanych Polaków na świecie. Legendarny twórca Solidarnosci.
Historia chyba nie notuje przypadku, kiedy elektryk został prezydentem. Z pewnością zaś nie notuje przypadku, w którym prezydent po zakończeniu kadencji wrócił do elektryki. Długo to wprawdzie nie trwało, ale zawsze Polska może się poszczycić jakimś nowatorskim rozwiązaniem. Miał także autorski program p. t. "Z Wałesą na rybach". Godzina emisji- niedziela 11. 45, TV Regionalna- świadczyła o poziomie audycji. Ma lotnisko jego nazwiska. No prawie, bo zapomniano o polskich znakach w nazwie. Wnosił flagę olimpijską w Salt Lake City. Dużo bardziej doceniany za granicą niż w ojczyźnie, ale to dlatego, że nigdzie poza Polską nie pełnił funkcji prezydenta, czyniąc przy tym wiele kontrowersji. Choć wyraźnie można zauważyć różnicę na plus, między Wałęsą '90 a Wałęsą '06. Jednak doświadczenie robi swoje.
13- 12. MARTIN LUTHER KING (29 pkt./ 4 listy)
W znalezieniu się na naszej licie bardzo pomaga nagła i gwałtowna śmierć. Cobain, Lincoln, teraz King... Nasz aktualny bohater plebiscytowe CV ma wręcz wzorowe- pastor, bojownik o prawa obywatelskie dla Murzynów, stanął na czele Konferencji Chrześcijańskich Przywódców Południa, porwał tłumy do słynnego "Marszu Waszyngtońskiego", rok później otrzymał Nobla, a cztery lata potem został zastrzelony. I po raz kolejny zdziwienie- robił dokładnie to samo i tak samo jak Gandhi, tak samo skończył, a Ghandi zebrał dokładnie jeden punkt.
13- 12. JULIUSZ CEZAR (29 pkt./ 4 listy)
Najlepszy copywriter starożytności. Bo kto dziś nie zna kości co zostały rzucone, czy Brutusa co przeciwko niemu. Podbił Galie. Całą? O tak! I napisał o tym poczytną po dziś dzień książkę. Miał ciekawe pomysły reformatorskie, m. in. osiedlanie wojskowych i ubogich w koloniach, instytucję samorządu, nadawanie rzymskiego obywatelstwa. Sięgnął po dyktatorską władzę, którą udało mu się dzierżyć przez miesiąc, zanim na posiedzeniu senatu nie urządzono krwawej jatki z nim w roli głównej. Jego sława przetrwała bardziej niż faktycznego założyciela cesarstwa- Oktawiana. Najtrwalszą zasługą Juliusza okazał się być kalendarz. Poza drobnymi zamianami obowiązuje on do dziś.
11. BILL GATES (20 pkt./ 6 listy)
IRON DICKY: No w końcu jest tym najbogatszym i stworzył ten Microsoft od zera.
Wspominałem o kimś dzięki komu powstaje ten tekst. A nawet jakby powstał, to i tak niewielu by go odczytało. W czasie, kiedy piszę te słowa on zarobił więcej niż wszyscy piszący do AM od momentu jego powstania. A jeżeli wolno czytasz i w perspektywie masz zamiatanie ulic, to może i nawet więcej niż zarobisz przez całe życie. Ale przyznać trzeba, że zrewolucjonizował świat i mu się to po prostu należy. Na listach zawsze był na niskich miejscach, ale sporo z Was o nim pamiętało. Twierdzi, że większość swojej 50 miliardowej fortuny przeznaczy na cele charytatywne. Pożyjemy, zobaczymy.
Za miesiąc siedmioro wspaniałych. Acz jeszcze nie najwspanialszych:)
CZYTELNICY AM
prowadził i do kupy poskładał Jędrzej IV Śniady. Opisy były pisane przez prowadzącego, więc na jego adres ślijcie wszelkie uwagi w związku z ewentualnymi błędami i wypaczeniami. Jeśli autorem jest ktoś inny, jest to wyszczególnione, wówczas uwagi też ślijcie na adres prowadzącego, a on już się z autorami niefortunnych wypowiedzi policzy osobiście...:)