| " DZIŃ DYBRY!!!"
Texty Vipów czyli ciąg dalszy Tekstów Vipów i Tekstów Vipów 2 chyba...nie napewno...tak, taaakk...( tylko tytuł sie zmienił trochu... teraz jest taki...taki dżezi czy cu? tam...)no i jadymy!!! Jadymy z tym koksem!! No joł!
* - Nie czytaj tyle bo za mądra "bendziesz!"
- Noo... i cie ruskie na komputer przerobią!
* Gdzieś przeczytane:
- Masz tampona?
- Nie.
- A podpaske?
- Nie. Ale mam tik- taki...
* - Weno mi nagraj co? fanego!
- Oki, rąbanka może być?
- Co?
- No rąbanka.
- Aaa... to techno jest??
- No CO? ty!!! Disco-polo.
* - Weż te SUFIKSY odemnie ty śmierdzielu jeden!
* - Zabrałeś tą książkę?
- Ta WZIOŁEM ją.
* Autentyk: Mój chrześniak ( 6 lat), chodzi do przedszkola. Kiedyś przyszłam po niego i stoje w dzwiach bo mieli dostać jeszcze deser. Podchodzi do kucharki a ta do niego że podwieczorku nie dostanie bo zbił Jadzie ( jej córeczke). Piotruś odszedł ale po chwili wrócił sie i mówi do niej:
- Ty GRUBA KIERDO i tak nie chce!
Mysłałam że padne ze śmiechu:)
* Mój brat siedzi w łazience. Woła mnie a ja w swoim pokoju udaje że nie słysze. Podchodzi do drzwi mój tata i mówi do niego:
- Co że? chciał?
- Jest Monika?
- Nie!
- A gdzie polazła?
- Siedzi w komputerze...
* - Jak cie tne to cie przetne!!! - mama do mnie gdy słyszy moją muzykę.
* - Ja śmierdze ale ty capisz.
* - Zostaw tą kartkę!!
- Ale ja ją przed chwilą pogryzłem w ustach...
* - Weno mi pościel pościel.
* Mój brat drapiąc sie po fuju:
- Oj KICAJKU, ty mój KICAJKU...
* - O!!! DYSZCZ NA PODWYRKU!!
* - EKSKIUZMIŁŁAAA...- na francuskim.
* - Ale bym se ANGRESTU zjadła ( o agreście rzecz mowa czy mowa rzecz o agreście...:D )
* Mój eks:
- Oj słoneczko ale ci KORDŁA ładnie pachnie!
* Na historii:
- I kościół sie wpieprzał... to znaczy ingerował do polityki...
* - Wyjmij tą słuchawkę jak chcesz przetrwać do jutra!- na polskim
* Jaga (z LC - Puchatek) do mnie:
- Wiesz, kiedyś byłaś głupsiejsza...
* - Kogo powinna mieć średniowieczna dama?
- No... rycerza.
Z głębi klasy:
- ...albo rycerkę.
* Zrobiłam mały melanżyk. Nagle ktoś puka do drzwi. Otwieram patrze, moja sąsiadaka (swoją drogą-straszna BOJCORA). Patrzy na mnie krzywo i mówi:
- Ta HAJFA to za głośno gra...
* "Potem dobywa go nagiego i przetrzymawszy chwilę w dłoni wkłada z powrotem do pochwy." - ksišżka od polskiego - "Percewal na zamku Graala". A chodziło oczywiście o miecz:D
* "Żód" - po polsku "rzut"- błąd na kartkówce u jednego z kumpli:)
"DO WIDZYNIA! IDE WYJŻYĆ NA ZYWNĽTRZ!!:)"
|