:: W sieci
www.nieszuflada.pl
Przy pierwszym spotkaniu z Nieszufladą przyszło mi na myśl jedno słowo: chaos. Istotnie, strona tytułowa nie sprawia wybitnie pozytywnego wrażenia - jednak po głębszym poznaniu wszystko staje się jasne i łatwe, w przeglądaniu jak i w ogólnie pojętej obsłudze. ;)
A co to jest, ta Nieszuflada? We wstępie (kliknięcie w ten odnośnik proponuję każdemu, kto zagląda na stronę po raz pierwszy :) ) możemy przeczytać, co następuje: „Nieszuflada tym różni się od przeciętnej, oklepanej do znudzenia w swej użyteczności, szuflady, że nie można w niej nic odłożyć. Oto jest miejsce dla tych, którzy nie chcą już swoich wierszy odkładać do szuflad, dla tych, którzy wiersze do szuflad nieodłożone chcą przeczytać i dla tych, którzy nie odkładając już do szuflad swoich wierszy, chcą komentować wiersze tych, którzy ich do szuflad nie odłożyli, lecz odłożyli nie do szuflad, czyli w NIESZUFLADZIE.”
Czyli co mamy: mamy autorów, mamy wiersze, mamy możliwość publikacji własnych wypocin, jak również możność skomentowania tekstów innych. Mamy i odrobinę teorii (w dziale "Oczytalnia"), jak również kilka odsyłaczy ("Inne strony").
Mamy też - z rzeczy bardziej technicznych i ułatwiających życie - panel wyszukiwania i koronkę nawigacyjną H2.O. Oba te elementy jak najbardziej spełniają swoje funkcje. :)
Możemy też mieć kilka zastrzeżeń: zwłaszcza odnośnie przeglądania "Wierszy" i "Forum". W każdym razie, mnie nie przekonuje taki sposób wertowania zawartości - jednak można (a tak właściwie to trzeba ;P ) do niego przywyknąć.
Wspomnieć też wypada o tym, że Nieszuflada nie jest odporna na rodzaj używanej przez użytkownika przeglądarki - więc, przykładowo, wygląd strony w Internet Explorerze różni się trochę od wyglądu w Operze (chociaż to szczegół, to jednak znacząco wpływa na wrażenia estetyczne ;) ).
Ale - jak by nie było - Nieszuflada to witryna, obok której nie można przejść obojętnie. Przekonajcie się sami. :)
- Metis
|