Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
W sieci
Na do widzenia

O magazynie
On-line
Action Mag



numer 30,
maj 2006



Współpraca:

Brulion
Lepsza Strona Ciszy
Namida
Poezja ART
Poezja.org
Poza wiatrem

:: Nowe wiersze Ewy Lipskiej

"Drzazga" - dobry tytuł dla tomu poezji. Mówi o uwieraniu, dotkliwości świata - zewnętrznego i wewnętrznego. Jest symbolem motywu, dzięki któremu (czy też przez który) można lub trzeba pisać.

Jest drzazga czymś, co czyni nas ludźmi po prostu, co uwrażliwia, pozwala wierzyć (w Boga? w siebie?). Istnieje zatem także jej działanie dobroczynne. Ewa Lipska mało się w tomie na świat skarży, przyjmuje go z dobrodziejstwem inwentarza, nawet powierza mu się, choć pozostaje czujna i broni się, jak może: dystansem, poczuciem humoru, każdym kolejnym wierszem.

Może dlatego te wiersze się nie mizdrzą - nie muszą się za wszelką cenę podobać. Bywają mało liryczne, a uczucia są ukryte pod szczelną formą. Język to czynny, skuteczny sztafaż. Mimo budowania na nośnych metaforach obowiązuje tu prostota, klarowność wypowiedzi, a każdy wiersz jest spójny i skomponowany zmyślnie, dokładnie. W dobrym warsztacie nie ma miejsca na utratę równowagi i przez to ta poezja może wydać się niemal chłodna, choć bywa przecież dowcipna, przychylna światu "na ludzką miarę".

Kiedy słyszymy przypadającą do serca melodię, mamy wrażenie, że piosenkę znaliśmy od zawsze - ktoś ją jedynie dla nas zmaterializował. Podobne wrażenie pojawia się przy czytaniu Lipskiej: "Krótko przycięta plotka u fryzjera", "Popełniam mezalians z dobą hotelową" - to zdania zapadające w pamięć, zdania, które będę chodziły za nami jak popularny refren.

Ważną cechą tej poezji jest także koncentracja na szczególe - rzeczywistości bądź języka i konstruowanie wiersza w oparciu o szczegół. Dzięki temu kreowane przez Lipską obrazy wyświetlają się, a jej świat pełen jest konkretnych, namacalnych rekwizytów.

W ostatnich książkach Lipskiej, poetki, którą krytycy widzą w kręgu formacji Nowej Fali, śmierć nie jest już centralnym, najbardziej dotkliwym tematem, raczej problemem filozoficznym. Pozostaje "w cieniu miłości". "Odchodzenie jest całkowicie oswojone, bo miłość łagodzi jego świadomość" - mówi Lipska.

W jej ostatnich tomach przeważają problemy związane z historią, cywilizacją, etyką i moralnością. "Drzazga" pokazuje, że Lipska prócz abstrakcyjnego życia poety prowadzi także to ziemskie - gubi kluczyki od samochodu, nie może uruchomić żadnego programu w komputerze. I przede wszystkim słucha "nowego języka", czyta "nowy język", cytuje go: " Moja ty myszo optyczna mówi on do niej", "Wygasł twój Live Update", "A oni pytają () czy zaloguję się z nimi / na następne spotkanie". Bo Live Update Lipskiej nie wygasł - ona jest czynna, śledzi nowe formy języka, wnika w nie i przysposabia do własnej poetyki. Na pytanie w jaki sposób zachowuje taką ciekawość świata, odpowiada: "To genetyczne. Myślę, że odziedziczyłam to po Michelu de Montaigne."

Niektórzy mawiają, że Lipska jest jak Staff - zawsze współczesna. Bo poetka ciągle coś komunikuje i chce być dobrze zrozumiana. A my łapiemy jej żarty i nie nudzimy się.

„Drzazga”
Ewa Lipska
Wydawnictwo Literackie, Kraków

- www.poezja.org


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl