:: Córka górnika
Czarny ma stanik córka górnika.
Grozi mi palcem, błędy wytyka,
ale na szczęście serce gołębie
(mimo, że mogę dostać po gębie).
Oto więc nagie widzę już fakty:
w czarnej bieliźnie kopalnię praktyk.
Ale do nosa palca nie wtykam! -
nie lubi tego córka górnika.
"Witaj, bógwico! - Jakże Cię lubię!
Cały ten wieczór przesiedzim w pubie!
Ale mam farta! Starego pryka
nie puści z domu córka górnika."
"Witaj, bógwico! - piję Twe zdrowie!
Ślicznie wyglądasz - nikt się nie dowie.
Zrobimy balet, puścimy pawie
a reszta? - mówisz - Brzmi nieciekawie!
- e-m-e-m
|