|
Ziemska atmosfera powoli zaczyna zanikac z powodu duzego zaniczyszczenia. Zamachy z dnia na dzien terroryzuja caly swiat. NASA nie czekajac na zaglade ludzkosci postanowila wyslac misje robotów w poszukiwaniu planety mozliwej do zamieszkania. Misja ciagle ladowala na wyraznie nieprzyjaznych planetach. Osiem miesiecy po starcie zostala zerwana lacznosc z nia z nie wyjasnionych powodów. Próbowano nawiazac lacznosc, ale nic to nie dawalo. NASA miala juz mocno nadwyrezony budzet, ale chciala nadal wyslac misje. Ale tym razem zalogowa. Niestety, ale z powodu budzetu starczy im tylko na jednego astronaute i kilka robotów. We wszystkich testach Gracz uzyskal 98% zgodnosci z idealnym profilem. I wtedy wkraczamy my czyli Gracz.
Sterujemy glównie astronauta i pojazdami poprzez klawiature i myszke. Odbywa sie to wygodnie. Naszym celem jest znalezienie planety, na której plemie ludzkie bedzie moglo w spokoju mieszkac. Nasza przygoda jest naprawde dluga (odwiedzimy 8 planet i jeden ksiezyc). Podczas niej wykonujemy rózne zadania i odnajdujemy slady pozostawione po misji robotów. Pomagaja nam w tym nasze roboty. Mozemy je sami tworzyc w zbudowanych przez siebie budynkach. Tak, budujemy takze budowle na innych planetach i uswiadczamy (chociaz w 1/4) tego uczucia jakie mial Armstrong stawiajac stope na Ksiezycu. Po wykonaniu zadan na danej planecie pakujemy sie do statku kosmicznego i lecimy do nastepnego celu. Oczywiscie w specjalnym urzadzeniu zwanym SatCom mozemy sprawdzic komunikaty z satelit okrazajacych dana planete. Ciekawe, ze sa takie detale jak aktualna temperatura czy zloza znajdujace sie pod gleba. Wlasnie - wydobywajac zloza budujemy nowe budowle i roboty. Czasem na planecie sa gigantyczne owady, które za wszelka cene chca nas zezrec. (Ciekawostka: w pewnej misji dostajemy z Ziemi komunikat, ze ludzie buza sie przeciw niehumanitarnym rozprawianiem sie z tymi wielkimi owadami :) - ciekawie jak rozwiazano ten problem - jak? to proste - kup gre a sie dowiesz. :)). W Colobocie zastosowano ciekawa rzecz - mozemy programowac roboty! I to jezykiem programowania. W trybie Cwiczenia uczymy sie go a w trybie Wyzwania rozwiazujemy rózne zagadki programistyczne. Fajne! Przygode jaka przezylem z Colobotem nie zapomne dlugo - ta walka z owadami, programowanie, zbieranie surowców, odkrywanie nieznanych terenów, poszukiwanie czarnych skrzynek. Tak, w czarnych skrzynkach znajduja sie wspólrzedne nastepnej planety w podrózy z misji robotów. Ale powrócmy do Colobota. Ogólnie gra mi sie bardzo podobala - w koncu moglem przezyc kosmiczna przygode we wszystkich znaczeniach tego zwrotu. Ocena: 10/10 + znak jakosci KOSMOSU Na podstawie: + normalna, astronomiczna przygodówka, + budowanie budynków, + trzeba troche pomyslec nad problemami, + ciekawa fabula, + programowanie, + kanciasta grafika (dla klimatu gry), - kanciasta grafika (dla gostków pozerajacych Doom3).
|