Forgotten Realms - dwie książki
- Któż nie zna sagi Forgotten Realms?
- Ja!
- Ty bądź cicho, ty, ty... tępaku jeden!
Właśnie. Wszyscy fani fantastyki (no dobra - książek fantastycznych) znają zapewne sagę Forgotten Realms. Co poniektórzy jednak dopiro, co się z nią zetknęli. Chyba łatwo się domyślić kto :)
W tymże jakże dziwnym tekście..., recenzji? Chcę przedstawić, zrecenzować dwie, o tak nie więcej jak dwie :) książki z Forgotten Realms. Mowa będzie o antologii (nie lubię antologii) Krainy Chwały i Drugiej Księdze Trylogii mrocznego Elfa - Pana R. A. Salvatore. Nazwa tej księgi to Wygnanie.
Zacząłem czytać Krainy Chwały od pierwszego opowiadania.
Douglas Niles - Pan na podwzgórzu
Historia o dwóch poszukiwaczach przygód, którzy szukają pewnego pałacu. Zgrabnie opowiedziana historyjka, chociaż mogłaby być nieco straszniejsza, mroczniejsza. Nie powala na ziemię.
Ed Greenwood - Elminster na magowisku
O magu i jego towarzyszce. Lepsze od pierwszego opowiadania? Nie! Naprawdę nie jest to długie opowiadanie - a momentami tak wiało nudą, że chciałem już zamykać książkę. Może po prostu autor pisał, jak to się mówi - "na odwal".
Christie Golden - Ostatni łyk
O wampirze, który nie chce nim być. Ach. Jeszcze gorsze od Elminstera. Może i jest dobrze napisane, bez większych błędów. Tylko, że nudne. Po prostu nudne. Tyle.
Elaine Cunningham - Dobry interes
O dwóch Harpersach. Naprawdę dobre opowiadanie. Wprawdzie wkrada się tu nuda, ale tylko na chwilę. Autorka bardzo fajnie, z poczuciem humoru, odpowiednim językiem, opowiada nam przygodę Arilyn Moonblade.
David Cook - Patronat
Mistrz Koja. Ach. Powiem tylko jedno - Czytając to opowiadanie doświadczałem takiego wrażenia, jakby już nie interesowały mnie książki. Tak nudne jest to opowiadanie.
Scott Ciencin - Złamane serce
To ja pójdę spać. Grr.
***
Po tym opowiadaniu doszedłem do wniosku, że najpierw przeczytam Trylogię Mrocznego Elfa, a dopiero potem dokończę Krainy Chwały.
R. A. Salvatore - Wygnanie
Trylogia Mrocznego Elfa - Księga II
Od początku uderzył mnie język powieści. Nareszcie doczekałem się tekstu, który przykuwa moją uwagę. Świetne słowa, znakomite dialogi. Później jednak, zagłębiając się bardziej, głębiej, w powieść odkryłem, że jest to jedynie dobra książka, nie wyróżniajaca się niczym szczególnym.
Drizzt Do'Urden jest mrocznym elfem, wyżutkiem ze społeczeństwa drowów. Zdecydował się on porzucić Pajęczą Królową i prowadzić życie na własnych zasadach. jednak rodzina nie może o nim zapomnieć.
I jeszcze raz. Świetny język, lecz mało porywistych momentów, ciekawych przygód.
***
Powrócił wędrowiec do Krain Chwały, i od razu do Salvatore poleciał. Licząć na to, że znowu będzie dobrze...
R. A. Salvatore - Mroczne zwierciadło
Przygoda Drizzta. I zawiodłem się na Panu Salvatore. Naprawdę liczyłem na to, że opowiadanie to będzie równie dobre jak poprzednia książka. A tu dupa! Zaczynałem myśleć, czy to czasami nie wina tłumacza...
Troy Denning - Przekleństwo Tegei
O przeklętym miasteczku. Jedno z lepszych opowiadań z antologii. Trafiło do mnie, jak cholera! Autor nie pozwolił, aby czytelnik powitał znudzenie - napisał bardzo dobre opowiadanie.
Jean Rabe - Dziadkowe zabawki
O druidzie i jego przyjacielu, który zgubił wnuczkę. Jest dobrze. Dobre, humorystyczne opowiadanko, podwyższające poziom antologii :) Autorka nie bawiła się w długie opisy, wprowadzała za to szybkie, śmieszne dialogi. Czyta się lekko i przyjemnie.
Mark Anthony - Królewska łza
O nekromantce i je przeciwniku. Kiepściutko. Tyle powiem.
James Lowder - Rodzinny interes
Bardzo dobra opowieść o złodziejaszku i jego synu. Najlepsze opowiadanie w antologii.
***
Trylogia Mrocznego Elfa trzy razy lepsza od Krain chwały. Doszedłem do wniosku, że z Forgotten Realms sięgnę jedynie po książki R. A. Salvatore i Troya Denninga.
Ocena Trylogii Mrocznego Elfa - KSIĘGI II: 7-/10
Ocena Krain Chwały: 3+/10
THE END
Black Doggy Dog
blackdoggy@o2.pl