strona: 33        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Piłka nożna

Kontuzja Alana


W ostatnich dniach całą piłkarską społecznością wstrząsnęły obrazy kontuzji młodego zawodnika Manchesteru United: Alana Smitha. Piłka nożna to sport, w którym nie sposób uniknąć kontuzji, dlaczego więc kontuzja młodego pomocnika jest czymś niespotykanym? Może dlatego, że nie wyniknęła ona ze starcia z innym zawodnikiem. Trener Manchesteru: Sir Alex Ferguson powiedział, że nigdy nie widział tak strasznej kontuzji podczas swojej 30-letniej pracy trenerskiej.

By zrozumieć co się stało, należy prześledzić całe zajście od początku. Podczas meczu Manchester United vs Liverpool (0:1) w ramach rozgrywek FA Cup obie drużyny walczyły bardzo zaciekle.
| Alan Smith do Niemiec
niestety nie pojedzie |
W 78 minucie spotkania Alan wchodzi na boisko za Fletchera. Rzut wolny dla Liverpoolu, wykonawcą Riise, który silnym strzałem chciał pokonać bramkarza United. Smith blokuje strzał i upada na murawę. W pozycji siedzącej woła bramkarza, sztab medyczny natychmiast biegnie z pomocą, Ruud van Nistelroy spogląda na nogę Smitha i zakrywa rękoma oczy... Mdlejącego z bólu Alana Smitha znoszą sanitariusze, towarzyszące mu brawa fanów obu drużyn nie milkną. Klika minut później znana jest już diagnoza: Alan złamał nogę w kostce w 4 miejscach z przemieszczeniem samej kostki. Nie ma szans na to, by pojechał na Mistrzostwa Świata, o których tak bardzo marzył.



Alan Smith ma obecnie 26 lat. W maju 2004 roku przeszedł z Leeds United do Manchesteru, kwota transferu wyniosła 7 mln funtów. Rozegrał 5 spotkań w barwach reprezentacji swojego kraju. Lekarze szacują, że powrót po kontuzji do profesjonalnego futbolu (o ile będzie to możliwe) może nastąpić w przedziale od 7 miesięcy do 4 lat. Alan po nastawieniu kostki, najszybciej jak tylko się dało wysłał podziękowania dla całego sztabu medycznego i kibiców obu drużyn. Fakt który wypłynął kilka dni później jest dość kompromitujący dla pseudokibiców Liverpoolu, którzy obrzucali kamieniami karetkę wiozącą Alana do szpitala zaraz po urazie. Szybko w oficjalnym sprostowaniu zarządu Liverpoolu ludzie ci zostali nazwani "pseudofanami którzy nie mają nic wspólnego z piłką nożną i prawdziwym sportem".

W Manchesterze United wszyscy pamiętają o Alanie, a najlepszym dowodem tego jest obraz jaki wszyscy kibice i sam Alan mogli oglądać po wygraniu przez Manchester United rozgrywek Carlling Cup. Wszyscy zawodnicy odbierając puchar mieli na sobie koszulki z napisem "For You Smudge" co było dedykacją dla Alana.

Sam Smith powiedział kategorycznie, że nie zamierza kończyć kariery i już niebawem powróci na boisko. Jedynym pytaniem jest, kiedy to nastąpi. Wiadomo, że nie wystąpi na Mistrzostwach Świata i nie pojawi się na Old Trafford do końca sezonu. Ciężko jest wyrokować nad tym, jak wpłynie to na karierę młodego pomocnika. Ole Gunnar Solskjaer potrzebował 2 lat by powrócić do składu United, a przecież Alan odniósł dużo poważniejszą kontuzję. Szczególnie komplikuje to możliwości manewrowe Sir Alexa Fergusona. Nie od dawna wiadomo, że po odejściu Roya Keana do Celticu Glasgow ma poważne kłopoty z obsadzeniem pozycji defensywnego pomocnika, teraz to będzie jeszcze cięższe.


Autor: Łukasz Bąk

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>