|
Piłka nożna
Kontuzja Alana
W ostatnich dniach całą piłkarską społecznością wstrząsnęły
obrazy kontuzji młodego zawodnika Manchesteru United: Alana Smitha. Piłka nożna
to sport, w którym nie sposób uniknąć kontuzji, dlaczego więc kontuzja młodego
pomocnika jest czymś niespotykanym? Może dlatego, że nie wyniknęła ona ze
starcia z innym zawodnikiem. Trener Manchesteru: Sir Alex Ferguson powiedział,
że nigdy nie widział tak strasznej kontuzji podczas swojej 30-letniej pracy
trenerskiej.
By zrozumieć co się stało, należy
prześledzić całe zajście od początku. Podczas meczu Manchester United vs
Liverpool (0:1) w ramach rozgrywek FA Cup obie drużyny walczyły bardzo
zaciekle.
|
| Alan Smith do Niemiec niestety nie pojedzie | |
W 78 minucie spotkania Alan wchodzi na boisko za Fletchera.
Rzut wolny dla Liverpoolu, wykonawcą Riise, który silnym strzałem chciał
pokonać bramkarza United. Smith blokuje strzał i upada na murawę. W pozycji siedzącej
woła bramkarza, sztab medyczny natychmiast biegnie z pomocą, Ruud van
Nistelroy spogląda na nogę Smitha i zakrywa rękoma oczy... Mdlejącego
z bólu Alana Smitha znoszą sanitariusze, towarzyszące mu brawa fanów obu drużyn
nie milkną. Klika minut później znana jest już diagnoza: Alan złamał nogę w
kostce w 4 miejscach z przemieszczeniem samej kostki. Nie ma szans na to, by
pojechał na Mistrzostwa Świata, o których tak bardzo marzył.
|
|
Alan Smith ma obecnie 26 lat. W
maju 2004 roku przeszedł z Leeds United do Manchesteru, kwota transferu
wyniosła 7 mln funtów. Rozegrał 5 spotkań w barwach reprezentacji swojego
kraju. Lekarze szacują, że powrót po kontuzji do profesjonalnego futbolu (o ile
będzie to możliwe) może nastąpić w przedziale od 7 miesięcy do 4 lat. Alan po
nastawieniu kostki, najszybciej jak tylko się dało wysłał podziękowania dla
całego sztabu medycznego i kibiców obu drużyn. Fakt który wypłynął kilka dni później
jest dość kompromitujący dla pseudokibiców Liverpoolu, którzy obrzucali
kamieniami karetkę wiozącą Alana do szpitala zaraz po urazie. Szybko w
oficjalnym sprostowaniu zarządu Liverpoolu ludzie ci zostali nazwani
"pseudofanami którzy nie mają nic wspólnego z piłką nożną i prawdziwym
sportem".
W Manchesterze United wszyscy pamiętają
o Alanie, a najlepszym dowodem tego jest obraz jaki wszyscy kibice i sam Alan
mogli oglądać po wygraniu przez Manchester United rozgrywek Carlling Cup. Wszyscy
zawodnicy odbierając puchar mieli na sobie koszulki z napisem "For You
Smudge" co było dedykacją dla Alana.
Sam Smith powiedział
kategorycznie, że nie zamierza kończyć kariery i już niebawem powróci na
boisko. Jedynym pytaniem jest, kiedy to nastąpi. Wiadomo, że nie wystąpi na
Mistrzostwach Świata i nie pojawi się na Old Trafford do końca sezonu. Ciężko
jest wyrokować nad tym, jak wpłynie to na karierę młodego pomocnika. Ole Gunnar
Solskjaer potrzebował 2 lat by powrócić do składu United, a przecież Alan
odniósł dużo poważniejszą kontuzję. Szczególnie komplikuje to możliwości
manewrowe Sir Alexa Fergusona. Nie od dawna wiadomo, że po odejściu Roya
Keana do Celticu Glasgow ma poważne kłopoty z obsadzeniem pozycji
defensywnego pomocnika, teraz to będzie jeszcze cięższe.
Autor: Łukasz Bąk
Skomentuj
na forum >>
| |