|
Piłka nożna
Podsumowanie miesiąca w innych ligach europejskich
Żurawski i Boruc w
Szkocji, Niedzielan w Holandii, Żewłakow w Belgii, Szymkowiak w Turcji,
Saganowski w Portugalii oto nasi bohaterzy w mniej znanych ligach europejskich.
Strzelają gole, asystują, ratują zespół, a jak radzą sobie ich koledzy?
Zapraszam na przegląd „innych”
FRANCJA
W lutym Francuzi rozegrali pięć kolejek.
Niespodziewanie lider i wydawałoby się pewny mistrz wygrał tylko jedno
spotkanie, trzy zremisował i jedno przegrał. To właśnie porażka mistrza kraju w
ostatniej kolejce 1:4 z jedenastym w tabeli Rennais była największą
niespodzianką lutego. Drugie w tabeli Bordeaux odrobiło w lutym znaczną część
straty, wygrywając trzy i remisując dwa spośród swoich lutowych spotkań. O
trzecie miejsce już ze sporą stratą do czołowej dwójki rywalizują Lille i
Auxerre. Poprzedni miesiąc lepiej wykorzystali ci pierwsi i to oni aktualnie
zajmują trzecią lokatę. Ciągle zawodzi Monaco i PSG, zespoły te zajmują bardzo
odległe pozycje. W dole tabeli znajdują się z kolei Metz, Ajaccio i Strasbourg.
Zagrożone spadkiem jest także Troyes i to spośród tej czwórki wyłonią się
spadkowicze.
HOLANDIA
W Eredivisie pewne są dwie rzeczy. Spadek RBC
Roosendaal oraz mistrzostwo PSV. Ci pierwsi chyba już się pogodzili ze
spadkiem. Przegrali cztery pierwsze lutowe spotkania stosunkiem bramek 4:16, od
początku sezonu przegrali już 20 spotkań i nawet niespodziewane, pierwsze w tym
sezonie, zwycięstwo drużyny z NEC Andrzeja Niedzielana w ostatniej kolejce
2:0 nic tutaj nie zmieni. Losy mistrzostwa też są już rozstrzygnięte. PSV
wygrało wszystkie swoje lutowe spotkania, w tym w ostatniej kolejce 2:1 w
wyjazdowym spotkaniu z AZ Alkmaar, jednym z dwóch rywali do trofeum. Drugi z
tych rywali, Feyenoord zremisował w lutym dwa mecze i ma już 7 punktów straty
do lidera. Czyżby do gry o trzecie miejsce wracał Ajax? Być może, bowiem wygrał
cztery ostatnie spotkania i ma do AZ już tylko 9 punktów straty, a w
przedostatniej kolejce te zespoły zmierzą się właśnie w Amsterdamie.
SZKOCJA
Żurawski bohaterem lutego. Nic dodać nic ująć. Celtic wygrał
trzy swoje lutowe mecze, a Żurawski w dwóch z nich był graczem meczu.
Najważniejszy był ten wyjazdowy, z lokalnym rywalem Rangersami. Zakończył się
wynikiem 1:0 dla Celticu i to właśnie Żurawski strzelił jedynego gola. Tydzień
później na ulubionym, pod względem ilości strzelanych bramek, stadionie Magica
– Dunfermline strzelił aż cztery gole. Celtic wygrał 8:1. W tabeli prowadzi z
13 punktami przewagi. Drugie jest Hearts, które w lutym zdobyło tylko cztery
punkty. O trzeci stopień podium walczą Rangersi z Hibernianem. Trudno jednak
przypuszczać by uczestnik 1/8 finału Ligi Mistrzów odpuścił te miejsce. W
ostatniej kolejce potwierdził to bezpośredni mecz między tymi zespołami wygrany
przez Rangersów 2:0. W dole tabeli ze znaczną stratą do reszty jest Livingston,
pozostałe zespoły tj Dunfermline i Falkirk też nie mogą być pewne ligowego
bytu.
|
|
PORTUGALIA
Porto i Sporting ciągle
walczą o mistrza. 21 kolejka: Porto remisuje, Sporting wygrywa. 22 i 23
kolejka: obie drużyny wygrywają. 24 kolejka: Porto przegrywa, Sporting wygrywa
i ma już tylko 2 punkty straty do liderującego FC Porto. Niestety zespoły te
już się nie spotkają w tym sezonie, ale ciągle walka o mistrza jest otwarta. O
trzecie miejsce walczą Boavista, Benfica oraz Braga. Luty najlepiej
wykorzystali zawodnicy Boavisty, którzy wygrali wszystkie mecze. W dole tabeli
raczej pewny spadek zespołu FC Penafiel. Przed drugim spadkowym miejscem bronią
się drużyny z miejsc 10 – 17, między którymi są zaledwie cztery punkty różnicy.
TURCJA
W Turcji zdecydowanie od
reszty odskoczyły dwie drużyny ze Stambułu: Fenerbahce i Galatasaray. Trzeci w
tabeli Kayserispor ma aż 16 punktów straty do lidera. Dwa liderujące zespoły
grały w lutym niesamowicie równo. W 20 kolejce oba zremisowały 1:1, w 21
wygrali kolejno 5:0 i 6:0, w 22 znowu stracili punkty - Fenerbace przegrało,
Galatarasay zremisował, w 23 kolejce Galatarasay wygrał i przy remisie rywala
traci do niego już tylko jeden punkt. Tabelę zamyka Diyarbakirspor, któremu ciężko
będzie wyjść ze strefy spadkowej.
GRECJA
Pierwszy Olympiakos Pireus,
drugie AEK Ateny, trzeci Panathinaikos Ateny. Różnice między tymi drużynami są
tak duże, że małe szanse aby coś się zmieniło do końca sezonu. W lutym czołowa
trójka wygrała właściwie wszystkie mecze, jedynej porażki doznało AEK, ale
grało na wyjeździe właśnie z liderem. Tabelę zamyka Akratitos z czterema
punktami straty do przedostatniego miejsca.
AUSTRIA
W Austrii w lutym rozegrano
zaledwie dwie kolejki. Liga jest tylko 10-zespołowa więc przerwa zimowa
skończyła się dopiero 18 lutego. Walczące o mistrza Austria Wiedeń i SV
Salzburg miały przed tymi kolejkami tyle samo – 40 punktów. Po spotkaniach mają
nadal tyle samo – 44 punkty, oba zespoły raz zremisowały i raz przegrały. Pewny
spadkowicz to Admira Wacker, która ma aż 10 punktów straty do kolejnej pozycji.
BELGIA
W końcu liga, w której o mistrzostwo walczą aż trzy
zespoły. Anderlecht Bruksela, Standard Liege, FC Brugge. Na razie
lideruje Anderlecht Michała Żewłakowa, ale trzecie FC Brugge ma tylko
dwa punkty straty. Podczas czterech lutowych kolejek tylko Anderlecht zdobył
komplet punktów. Bardzo ciekawa była jednak ostatnia kolejka. Przed nią całą
trójka miała tyle samo punktów. Brugge grało jednak ze Standardem i
zremisowało. Zręcznie wykorzystał to Anderlecht Bruksela. W dole tabeli także
jest bardzo ciekawie. Nie da się wskazać pewnego spadkowicza tak jak to było w
powyższych ligach. Wszyscy mają jeszcze szanse na utrzymanie.
Autor: Michał Wachowski
Skomentuj
na forum >>
| |