strona: 16        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Igrzyska Olimpijskie w Turynie

Pamiętnik Olimpijczyka

Minione Igrzyska Olimpijskie w Turynie były piątymi w mojej krótkiej karierze kibica sportów zimowych. Po raz pierwszy zmagania na zimowych arenach dało mi było oglądać w 1992 roku (Albertville). Podczas tegorocznej olimpiady dzień w dzień, z kronikarską pasją odnotowywałem starty Polaków: ich osiągnięcia, sukcesy i porażki..

10.02
Od początku wiadomym było, że Włosi stworzą prawdziwe show, i ceremonia otwarcia XX Zimowych Igrzysk Olimpijskich będzie wielkim wydarzeniem. Skłamałbym w tym momencie, gdybym napisał, że ten prawdziwy spektakl nie zapadnie w mojej pamięci. Wspaniałe odniesienia do włoskiej kultury były kluczem do otwarcia wyobraźni. Chociaż chyba bardziej podobało mi się otwarcie poprzedniej zimowej Olimpiady - w Salt Lake City

11.02
Już pierwszego dnia zmagań mieliśmy realne szansę na to, aby wywalczyć olimpijski krążek. Oczywiście były one rozpatrywane jedynie w wymiarze teoretycznym, ale na tym opierają się wszelakie spekulacje.
| biathlon |
Pierwszym Polakiem, który wystartował w Turynie był Tomek Sikora, nasz najlepszy biathlonista, który do Włoch przyjechał walczyć o medal! Wielu kibiców liczyło na to, ze już w swoim pierwszym starcie (20km), pan Tomasz mile zaskoczy nie tylko siebie, ale i całą Polskę. Niestety sztuka ta się nie udała, gdyż z trzema pudłami zajął on 21 pozycję, ze stratą blisko trzech minut do złotego medalisty Greisa.. Mniejsze nadzieje wiązano ze startem panczenisty Pawła Zygmunta, który wystartował w biegu na 5000m. W przypadku gdyby znalazł się w czołowej 16-ce automatycznie zyskałby awans do swojej koronnej konkurencji - biegu na 10 000m. Niestety Polak mimo, że wygrał swój bieg to jednak w klasyfikacji generalnej zajął 18 miejsce i pożegnał się z Igrzyskami. Złoty medal zdobył Hedrick z USA, srebro - Kramer (Holandia), a brąz Włoch Fabris!

I to wszystko jeżeli chodzi o finały z udziałem Polaków. W pierwszym dniu mogliśmy jeszcze oglądać skoczków narciarskich, którzy całą czwórką wywalczyli awans do konkursu głównego w Pragelato oraz parę sportową Zagórska / Siudek, która w programie krótkim zajęła 9 miejsce (56.10 pkt)

12.02
Niedziela była dniem wielkiego oczekiwania. Tego bowiem dnia o medal miał walczyć Adam Małysz. Oprócz niego na starcie pojawiło się jeszcze 8 naszych reprezentantów. W biegu zjazdowym wystartował Michał Kałwa, dla którego start w tej konkurencji był przetarciem przed kombinacją alpejską. Polak zajął odległe 44 miejsce. Pierwsze miejsce punktowane zajęła Justyna Kowalczyk, zajmując 8 miejsce w biegu łączonym (7.5km klasyk i 7.5km dowolny). Nasza młoda biegaczka przybiegła na metę ze stratą 37 sekund do złotej medalistki Kristiny Smigun! Udany występ zanotowała również Katarzyna Wójcicka, która w biegu na 3000m (łyżwy) została sklasyfikowana na 10 pozycji! Niestety poniżej oczekiwań w snowboardowym half-pipi'e zaprezentowali się bracia Ligoccy. Obaj nie awansowali do finału. W końcu Adam Małysz nie zdobył medalu zajmując siódmą (punktowaną) pozycję. Do drugiej serii awansowała oprócz niego jeszcze trójka Polaków: Stoch, Mateja i Hula. 

13.02
Tego dnia olimpijski start rozpoczęły biathlonistki! Liczyliśmy przede wszystkim na dobry występ Magdaleny Gwizdoń, jednak nasza dotychczas najlepsza biathlonistka nie może uznać tegorocznego sezonu za udany.
| biathlon |
Za to miłą niespodziankę sprawiła nam Krystyna Pałka zajmując 6, a po dyskwalifikacji Pylevej - 5 pozycję! Najlepszą w historii żeńskich startów biathlonowych. W biegu na 500m panczenistów bardzo słabo zaprezentowali się Polacy: Artur Waś i Maciej Ustynowicz zajmując miejsca w czwartej 10-ce. 17 miejsce w hilf-pipi'e zajęła Paulina Ligocka. Sędziowie ocenili Polkę zaledwie na 31.8 pkt - co nasza zawodniczka skwitowała znanym już wszystkim powiedzeniem -"Zrobili mnie w jajo". Po dwóch przejazdach na torze saneczkowym 16 miejsce zajmowała Ewelina Staszulonek. Dobrym występem w programie dowolnym zakończyli swój start na Igrzyskach łyżwiarze figurowi. Dorota Zagórska i Mariusz Siudek obronili swoje 9 miejsce. Złoto przypadło Rosjanom Totmianinie i Marininowi. Srebro i brąz poleciało do Chin. 

14.02
Kolejna szansa medalowa przepadła.. Tomek Sikora w sprincie biathlonowym zajął dopiero 20 miejsce. Polak podczas dwukrotnego strzelania spudłował dwa razy, i przybiegł na metę ze stratą 1.42,7 do Svena Fischera. Dobry występ zaliczył Wiesław Ziemianin, który był 26. W sprincie drużynowym bardzo dobre 7 miejsce zajęli Kreczmer i Krężelok. Jak mówili zawodnicy po biegu, gdyby nie choroba Macieja Kreczmera wynik ten mógłby być jeszcze lepszy. Kombinacji alpejskiej nie ukończył Michał Kałwa, zaś Ewelina Staszulonek w finale przejazdu jedynek w saneczkarstwie zajęła 15 lokatę!

15.02
Tego dnia na olimpijskich arenach ujrzeliśmy tylko saneczkową dwójkę Piekarski/Lipiński. Polacy zajęli 17 miejsce. Złoto przypadło Austriakom, srebro Niemcom, a brąz Włochom

16.02
Czwartek miał być dniem szczęścia, w którym mieliśmy świętować medal Justyny Kowalczyk. Tak się jednak nie stało, gdyż nasza czołowa biegaczka w swojej koronnej konkurencji 10km st. klasycznym nie dobiegła do mety mdlejąc na 8 kilometrze. Temu przykremu przypadkowi towarzyszyły niestety również nerwy, które poniosły trenera naszej biegaczki - Wierietelnego, który uderzył kamerzystę TVP. Chociaż z drugiej strony, nie dziwię się mu. W sprincie biathlonistek brak sukcesów: 20 była Gwizdoń, a 25 Pałka. W skeletonie dobre, 15 miejsce zajęła Monika Wołowiec, natomiast w snowboardowym snowcrossie miejsce poza finałem zajął Mateusz Ligocki oraz Rafał Skarbek-Malczewski.




17.02
26 miejsce w biegu na 15km st. klasycznym zajął Janusz Krężelok. Polak przybiegł na metę ze stratą blisko 2.5 minuty do złotego medalisty, Estończyka Verpaluu. W pierwszym tańcu na lodzie odległe 21 miejsce zajmowała para polska: Kauc / Zych. W kwalifikacjach do sobotniego konkursu na skoczni K125 awansowała trójka Polaków. Sztuka ta nie udała się Rafałowi Śliżowi

18.02
W sobotę mogliśmy się emocjonować w zasadzie tylko występami biathlonistów i skoczków. Zarówno panie jak i panowie startowali w biegu pościgowym. Niestety po raz kolejny nie mogliśmy cieszyć się z dobrego występu naszych reprezentantów. Tomek Sikora zajął 18 miejsce, a Magdalena Gwizdoń 21. Medalu olimpijskiego nie wywalczył również Adam Małysz, który na skoczni K125 w Pragelato był dopiero 14. Do II serii awansował również Kamil Stoch

19.02
Tego dnia mogliśmy emocjonować się wyłącznie startami Polaków w konkurencjach łyżwiarskich. Punktowane 8 miejsce, w biegu na 1000m zdobyła Katarzyna Wójcicka! Zaś para taneczna Kauc / Zych, ukończyła swój olimpijski start na 22 pozycji. 

20.02
Miłą niespodziankę zafundowała nam drużyna skoczków narciarskich, która w konkursie drużynowym na skoczni K125 zajęła bardzo dobre 5 miejsce! Polacy w składzie: Hula, Stoch, Mateja, Małysz skakali równo, i wyprzedzili m.in Słoweńców i Japończyków! Złoto przypadło Austriakom, srebro - Finom, a brąz Norwegom.

21.02
Bardzo słabo w sztafecie 4x7.5km zaprezentowała się polska drużyna biathlonowa. Wprawdzie na półmetku biegu, po występach Ziemianina i Sikory Polacy zajmowali 3 miejsce, to jednak w końcowej klasyfikacji nasz zespół zajął odległą 13 pozycję! Strzelanie zawalił Michał Piecha. W biegu na 1500m (łyżwy szybkie), dobre 12 miejsce zajął Konrad Niedźwiecki.

22.02
Środa była dniem sprintów, w których liczyliśmy na dobry występ Macieja Kreczmera i Janusza Krężeloka. Z wymienionej dwójki do czołowej 30-ki awansował tylko ten drugi, zajmując w klasyfikacji końcowej 19 miejsce. Sztuka awansu do 30-ki nie powiodła się Justynie Kowalczyk, która zajęła 44 miejsce. W biegu na 1500m 11 miejsce zajęła Katarzyna Wójcicka. Polka udowodniła w Turynie, że jest naszą wielką panczenową nadzieją na kolejne Igrzyska w Vancouver! Na 30 miejscu slalom ukończyła Katarzyna Karasińska.

23.02
Igrzyska zbliżały się ku końcowi, a reprezentacja Polski nie zdobyła jeszcze żadnego medalu. Zmienić to miał występ Jagny Marczułajtis, która - po wypowiedziach prasowych - wydawało się, że jest murowaną faworytką do medalu. Potwierdzały to również treningi, w których Polka miała bardzo dobre czasy. Niestety - historia ta zakończyła się 17 miejscem i stratą 0.01s do ćwierćfinału. 27 była Blanka Isielonis. Bardzo dobry start zaliczyła sztafeta biathlonistek. Polki przybiegły na metę jako 7 drużyna! 

24.02
I wreszcie! Jest medal!!! Można śmiało stwierdzić,
| biegi narciarskie |
że wyrósł nam spod ziemi, gdyż chyba mało kto przypuszczał, że Justyna Kowalczyk może powalczyć o olimpijski krążek w biegu na 30km st.dowolnym! A jednak sztuka ta Polsce się udała! Wielu już skreślało występ naszej reprezentacji w Turynie - bądź to w celu szczytnym, bądź to dla własnych politycznych gierek. Justyna walczyła o złoto, jednak zdobyła brąz co w tej sytuacji nie było wcale "porażką". Piękne ostatnie kilometry, ostatnie dwa podbiegi na których to Polka dyktowała tempo i rozerwała ok. 10 osobową stawkę biegaczek. Gdyby meta był jakieś 300m bliżej to mielibyśmy najprawdopodobniej złoto, jednak Justyna jest młodą zawodniczką i wierzę w to, że powalczy o medale nie tylko w Vancouver, ale i na kolejnej zimowej olimpiadzie w 2014 roku. W slalomie gigancie 25 miejsce zajęła Dagmara Krzyżyńska. 

25.02
W ostatnim dniu olimpijskiej rywalizacji wystartowało 10 reprezentantów Polski. Jako pierwszy wyruszył Tomasz Sikora. Dla niego Igrzyska te nie były najlepsze, z pewnością liczył na zdecydowanie więcej. Jednak to co zrobił w biegu masowym na 15km zaskoczyło chyba wielu, szczególnie tych, którzy w pana Tomka nie wierzyli. Polak zanotował świetny występ - rewelacyjnie strzelał, doskonale biegł.
| boblseje |
Na 20 strzałów, aż 19 trafiło celu. Polak zdobył srebro, przegrywając o 6 sekund z Niemcem Greisem! Łzy Sikory pokazały ile ten medal dla niego znaczy! Niestety sukcesu kolegi nie powtórzyły Polki, które zajęły dwa ostatnie miejsca w stawce 30 zawodniczek startujących w biegu masowym kobiet. Złoto zdobyła Szwedka Oloffson, przed Wilhelm i Disl. Na 15 miejscu olimpijski start zakończyła bobslejowa czwórka. Swoich konkurencji nie ukończyli Michał Kałwa (slalom) oraz Dawid Kulesza (short-track), natomiast Katarzyna Wójcicka zajęła 16 miejsce w biegu na 5000m.

Polski dorobek na IO w Turynie

2. Tomasz Sikora 7pkt
3. Justyna Kowalczyk 6pkt
5. Krystyna Pałka 4 pkt
5. Drużyna skoczków (Hula, Stoch, Mateja, Małysz) 4pkt
7. Janusz Krężelok i Maciej Kreczmer 2pkt
7. Adam Małysz 2 pkt
7. Sztafeta biathlonistek (Ponikwia, Grzywa, Gwizdoń, Pałka) 2pkt
8. Katarzyna Wójcicka 1pkt
8. Justyna Kowalczyk 1pkt

razem: 29pkt


Autor: Paweł Talbierz

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>