:: Słowem wstępu
Witajcie!
Mam dla Was mnóstwo świetnych wieści - i
to nie jest Prima Aprillis!
Pierwszą dobrą nowiną jest bez wątpienia fakt, że numer ukazuje się w ogóle. Otóż w dniu nominalnego deadline'u - czyli dnia, w którym kąciki ukazujące się w Action Magu muszą zostać wysłane do Naczelnego Naczelnych - mój komputer dostał nagłego zacienienia i się ordynarnie i nienawistnie rozkraczył. Szczęśliwie w ciągu dwóch dni doprowadziłem go do ładu - i Periodyk, jak sami widzicie, jest.
Drugą dobrą nowiną jest zaś to, że ten numer Periodyku jest doprawdy bardzo dobry. Są dwa powody tak miłej konstatacji. Pierwszym z nich jest reaktywacja portalu Periodyku - i to w nowej formule. Połączyliśmy się bowiem z forum Pozytywki, zarządzanym przez Kamila Małka i Igę Matusiak, dzięki czemu jesteśmy więksi i częściej odwiedzani - czego dowodem liczne publikacje w tym numerze PP. Drugim zaś powodem jest niemniej owocna współpraca z Poezją.org, jednym z największych polskich portali poświęconych liryce. Za tymi zmianami nie nadążyło menu "Współpraca" - ale nadąży już za miesiąc! :)
Na koniec zaś informacja kalendarzowej natury. Mamy Prima Arillis. Bądźcie tego świadomi - i miłej lektury ;)))
- Michał "UnionJack" Krotoszyński
P.S. Okładka przedstawia skandal i hańbę, czyli oczywiście Stachurę (w roli hańby) i Malczewskiego-Bruna (jako skandal). Prawdziwie brawurowa rola tego drugiego.
|