:: Śnię Sagrada Familia
między kadrami z sierpnia chyba
gdzieś na południu w '92 i 6:30 - klęczę
na trawniku. obejmując smukłych apostołów
spierzchniętymi od upału ustami zlizuję z nich
słoneczną polewę. ktoś patrzy lubieżnie. ktoś
dziwi się. jedynie poczciwy doktor chce pomóc
zrozumieć Stimme der Vernunft
ist aber leise
- Alter Net
|